No juz mam XGL’a ;p

Zgodnie z porada "external" rel="external">Azrael Nightwalker’a zainstalowalem
paczke xgl-kubuntu.
Na poczatku dzialy sie dziwy.. Caly beryl desktop znajdowal sie w
kWin.
Teraz jest juz ok, pulpit wyglada tak jak nalezy no i sa te fajne
okienka ;]
Jedynym problemem jest klawiatura. Mianowice przy starcie kompa,
gdy pokaze sie kdm nie moge nic pisac. Musze zrestartowax X-a
dopiero wtedy bede w stanie sie zalogowac. I klejnym problemem jest
fakt, ze z klawiatury numerycznej nie moge napisac znakow takiech
jak: ‘+’, ‘-’, ‘*’, ‘/’…

3 Responses to “No juz mam XGL’a ;p”

  1. SirMike October 7, 2006 at 10:13 pm #

    Hehe, czy to gowno bedzie kiedykolwiek dzialac jakos normalnie? Bez miliarda sztuczek i kombinacji? Wydaje mi sie, ze caly ten XGL pojawil sie dla wiekszej ilosci odbiorcow o jakies 2 lata za wczesnie. Mogliby przez ten czas opracowac jakis porzadny manager okien, ktory obsluguje wszystko tak "out of box".

    Ale nie, instalujesz, musisz przeczytac conajmniej 3 rozne poradniki i czasem jakims cudem zadziala. Jak juz dziala to zapomnijmy o polskich czcionkach albo przemapowaniu klawiatury.

  2. radmen October 7, 2006 at 10:13 pm #

    Nom racja, chyba tylko dlatego usuwam ta paczke, aby moc normalnie korzystac z klawiatury..

  3. rroarr! October 7, 2006 at 10:13 pm #

    Z XGLem rzeczywiście nieco trzeba się nagimnastykować, ale AIGLX jest już bardzo okej.