Brudna kampania

Polityka zawsze będzie mnie zadziwiać. Tym razem ten wpis nie
będzie dotyczyć ludzi z wysokich sfer, tylko tych, którzy kandydują
na wójta w mojej gminie :)

Zbigniew Roszkowski, wójt gminy "http://pl.wikipedia.org/wiki/Chmielno_%28wojew%C3%B3dztwo_pomorskie%29"
class="external" rel="external">Chmielno
. Naprawdę wporzo
facet. Zdziałał bardzo dużo i jest zasłużenie wójtem naszej gminy.
Zbliżają się wybory i nasz wójt ma 1 rywala :)
Jest to jakiś obcy mi facet, którego nawet na plakatach wyborczych
nie widziałem…
Jego sztab działa i to intensywnie. Myślę, że aż za bardzo.
Dzisiaj moja mama przed sklepem znalazła ‘ulotki’ formatu A4 :)
Było w nich napisane, że Zbychu zarabia zbyt dużo, podobno nawet
więcej niż prezydent Wa-wy :)
Okładka typu ‘Roszkowski nas okrada!’ ‘Roszkowski bogatszy od
prezydenta Wa-wy!’ itd.
Z drugiej strony krótki tekst. Autor pisze o zasługach wójta dodaje
takie pytanie: “Ale czy nie uważacie, że zarabia za dużo?”.
Swoje zdanie broni danymi statystycznymi z "text-decoration: underline">2003 roku.
Wynika z nich, że właściwie Zbychu faktycznie zarabia ok. 12tys. zł
miesięcznie.
Niestety do tych danych mam pewne wątpliwości. Czy ktoś pomyślał o
tym, że wójt musi jeszcze zapłacić podatek?
Czy autorzy tekstu nie wpadli przypadkiem na to, że to nie wójt
wyznacza swoje zarobki?
Z tekstu jedynie wynika, że te pieniądze, które zarabia są niby
skradzione przez niego.
Pod koniec roku lokalna gazeta przedstawiła oświadczenia majątkowe
poszczególnych wójtów w regionie. Nasz Zbychu był gdzieś na 3, 4
miejscu jeśli chodzi o wysokość zarobków.
paranoja.. :)