Polska ‘tragedia’ – refleksja

No tak powiem krótko, mam tą tragedię w dupie! Wiecie dlaczego? Bo świat jest cholernie głupi. Każdego dnia w samej Afryce ginie przynajmniej 2 razy więcej osób niż w Halembie. W Iraku ginie ok. 50 osób/dzień.
To już nie jest tragedią? Dlaczego my nie zrobimy z tych okoliczności tragedii narodowej? Świat jest po prostu śmieszny.
Do Polski napływają kondolencje jakby świat się miał skończy, a nagle wszyszcy zapomnieli o tych biedakach co masowo umierają w państwach Trzeciego Świata…
Ja powiem tak, mam w dupie tą tragedię. Dlaczego? Dlatego, że zrodziła się we mnie mała znieczulica. Skoro ja każdego dnia nie żałuję, że tyle osób na świecie umiera, to nie zamierzam płakac/żałowa tego co się stało na Śląsku..

22 Responses to “Polska ‘tragedia’ – refleksja”

  1. thot22003 November 24, 2006 at 9:48 am #

    tragedia rozegrala sie w polskiej kopalni a nie w afrykanskiej. sa organizacje, ktore staraja sie pomoc tym ludziom, ale to zaledwie kropla wody w morzu. teoretycznie nie powinno nas to obchodzic, afryka jest daleko i mamy swoje problemy w kraju. ale jednak pomaga sie tym ludziom. my mozemy sobie pozwolic na wlasna akcje ratunkowa, stac nasz kraj na to i inne panstwa jedynie skladaja wyrazy wspolczucia. w tym wypadku nic wiecej zrobic juz nie mozna.

  2. pajq November 24, 2006 at 9:48 am #

    thot22003: To przejdźmy do przykładów w naszym kraju. Popatrz na statystyki ile osób dziennie ginie w Polsce. Masz to samo, tylko że ludzie Ci ginęli w różnych miejscach Polski, prezydent nie wygłosił dla nich orędzia, nikt ich rodzinom nie wypłaci astronomicznych kwot (oczywiście to jest kiełbasa wyborcza, nic więcej).

    Radmen: Masz święte prawo do tego, by mieć to w dupie, ale może nie o to chodzi. Mi też nie podoba się, że ktoś mi narzuca żałobę, kiedy ja nie potrafię w ogóle współczuć rodzinom, bo nie doznałem nigdy takiej tragedii. Przykro się robi, jak włączam telewizor a tam znaczki, reportaże itp. Ciekawe jak rodziny się czują, kiedy to widzą? Nie sądzę, żeby lepiej. Więc żyjmy swoim rytmem życia, a Kaczyńscy u mnie są od dawna skreśleni więc ich poczynania nie robią na mnie większego wrażenia. :)

  3. thot22003 November 24, 2006 at 9:48 am #

    podobnie jak codziennie umieraja ludzie i tez nikt nie podaje tego do wiadomosci. przyzwyczailismy sie do wypadkow drogowych, ktore bardzo czesto sa wina glupoty ludzkiej. wypadki w gorach- kilka dni mowienia w tv i koniec. nie wraca sie do tego. podobnie z wieloma innymi. kiedys dostep do informacji nie byl taki jak dzis. tak na marginesie: w kopalni, kiedy ginie jeden gornik – nie mowi sie o tym. ale rzadko sie zdarza gdy zgonie ich za jednym razem az tylu. dlatego o tym sie mowi.

  4. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    parafrazując coś co kiedyś usłyszałem słusznym jest, że „kilka ofiar to tragedia, setki to już statystyka”. Zauważasz problem… mnie raziło to jak były zamachy w Londynie… gdzie telewizja i gazety trąbiły o tym non-stop… zapominając o tych samych Brytyjczykach, Irakijczykach, Palestyńczykach, Czeczeńcach i innych nacjach cierpiących na świecie, o biedocie i głodzie nie wspominając.

    Myślę jednak, że stwierdzenie „mam w dupie tę tragedie” jest nieco nietrafione… za mocne… porażająco za mocne wg mnie… Cechą człowieczeństwa jest uczucie współczucia…

    Swoją drogą wypadków w górnictwie jest niestety nadal bardzo wiele… technologia postępuje… jednak naturę nie zawsze można przewidzieć… Dlatego nie dziwię się, że górnikom puszczają nerwy, organizują demonstracje, walczą o swoje prawa… praca bowiem ciężka i jak widzimy choćby na przykładzie Halemby niebezpieczna… ale to już zupełnie inny temat…

    To, że świat medialny nie mówi o wielu problemach na naszym globie nie oznacza, że nie mamy okazywać ludzkich uczuć. To tylko media, a tragedie rozgrywają się w rzeczywistości…

  5. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    hmm macie rację co do stwierdzenia ‘mam to w dupie’. Mimo wszystko uważam, że to jest niepotrzebne i jak to ktoś wcześniej powtórzył w niczym nie pomoże..

  6. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    Nie chciałbym być odebrany za cenzora… bo to Twoje miejsce na Twoje myśli i odczucia. Po części się z Tobą zgadzam. Nie odpowiadała mi jedynie forma.

    Nie wiem czy niepotrzebne jest o tym mówienie. Takie wydarzenie może naocznie pokazać społeczeństwu, że praca górnika a praca nauczyciela czy pielęgniarki (nie umniejszając ich roli w naszym społecznym życiu)… różnią się zdecydowanie pod względem bezpieczeństwa np. I to wiążę w myśli właśnie z innym spojrzeniem na ich problemy choćby.

    Nie wiem czy polityka i kaczyńscy coś tutaj zmieniają. Myślę, że w przypadku innych głów zajmujących ważne stołki sytuacja przybrałaby identyczny obraz (nie- nie bronię bliźniaków!). Nie uważam, że narodowa żałoba to złe rozwiązanie, to moment kiedy społeczeństwo powinno się w jakiś sposób solidaryzować (o tym, że nie wszyscy się z tym zgadzają świadczy choćby Twoja wypowiedź na łamach jogga. Do czego masz prawo jak najbardziej). Nie jest to kwestią polityki i wyborczej kiełbasy. Takie zbiorowe wypadki zawsze są traktowane w podobny sposób. Wg mnie to jak najbardziej normalne i słuszne bo jesteśmy Polakami i w Polsce żyjemy. Faktem jest też, że solidarność umiemy sobie okazać tylko w przypadkach beznadziejnych…ale to znowu inny temat do dyskusji…

  7. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    Borówa: to się zgadza, ale niestety medialny szum jest niepotrzebny. O dziwo ta cała sytuacja przypomina mi pospolite ruszenie. Nagle kraj sie solidaryzuje, aby doslownie za tydzień znowu sobie skakac do gardeł

  8. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    eh. no niestety!… Przychodzi mi teraz na myśl pojednanie kibiców po śmierci Papieża… pięknie ślicznie… a po chwili wszytko jak o tyłek potłuc!

    Ja też mam w dupie pewne rzeczy (http://borova.jogger.pl/2006/11/13/mam-w-dupie/). Ale będę się upierał przy tym, że o takich wydarzeniach jak ten wypadek na Halembie zasługują jednak na szacunek.

  9. thot22003 November 24, 2006 at 9:48 am #

    wiem ze niektorzych taka suma szczypie w oczy. moze wystarczy takiej rodzinie pieniedzy na ROK. a co potem? zycie sie dalej toczy. plus oczywiscie proba pogodzenia sie ze strata po mezu/ojcu/… to nie jest duza suma. dodam, ze dobrowolna odprawa w hucie u mnie w miescie byla o wiele wyzsza.

  10. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    Boróva: szacunek to jendo.. Mi bardziej chodziło o ten cały szum. Właściwie to ten szum mam w dupie. Niestety źle się wyraziłem, a noty już mi się nie chce zmieniać, najwyżej ją usunę…
    @this22003: Odprawa to jedno. Życie na Śląsku, szczególnie dla tych co kasy nie mają jest tragedią i zgodzę się z tym, że tym rodzinom może być ciężko z tego powodu..

  11. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    może zabrzmi banalnie: lepszy rydz niż nic…

  12. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    @ radmen: To Twoj jogg:D możesz zrobić co uważasz:D Jeśli chodzi o szum- rozumie Cię. Mnie tez nie do końca się to podoba… bo zaczyna to przybierać obraz show…:/
    Zmień parę wyrażeń jeśli uznasz za stosowne i notka będzie w porządku.
    PS. dobrze, że da się dyskutować bez obrażania się! To lubię:D

  13. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    ja tam się nie obrażę nawet jeśli mnie nazwiesz „rudym, skośnookim żydowskim pomiotem murzyna albinosa” (to jest tekst mojego kumpla nie moj :P ) :)

  14. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    eee;D nie można dawać się opluwać..;)

  15. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    no nie, ale obrażać się też nie ma o co

  16. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    heh… ale obrażanie się jest niestety powszechne w wielu internetowych dyskusjach… pobieżnie przeglądając Twojego jogga zauważyłem, że wspominałeś o tym w notce dotyczącej linuchowych rasistów… Szkoda, cholerny świat!tfu!

  17. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    jest jak jest, moja zasługa to nie jest ^^

  18. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    dlatego cieszę się, że i ta dysputa nie przyjęła takiej formy:D

  19. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    ^^

  20. parv November 24, 2006 at 9:48 am #

    a ciekawe czy wiecie jaki dzien dzisiaj mamy… Rocznica dnia, o ktorym juz sie tak glosno nie mowi.

    radmen: znieczulica nie jest dobra. Sprawia, ze nie dostrzegasz pewnych rzeczy. Czlowiek przestaje byc wrazliwy na cierpienie. Kiedy uslyszalam o tej tragedii na Slasku, lzy zaczely mi sie zbierac w oczach. Nie wiem czemu. Moze po prostu sa na tym swiecie jeszcze ludzie, ktorzy nie znieczulaja sie na bol. Faktem jest to, ze media narobily szumu. Co do zaloby, uwazam, ze to dobry ‘pomysl’. Jutro Andrzejki. I co? Cala Polska ma sie dobrze bawic, kiedy tam cierpia ludzie po utracie najblizszych…? Ja bym tak nie potrafila… Dlaczego? Bo narod tworzy w pewien sposob jeden organizm. Jesli boli Cie palec, na pewno nie jestes szczesliwy z tego powodu. Tak samo jest w tym przypadku. Codziennie ginie wiele niewinnych istot, nie ma takiego szumu, ale moze to dlatego, ze tragedia tragedii nierowna…

  21. Boróva November 24, 2006 at 9:48 am #

    OPZZ… a`propos solidarności w narodzie…

  22. radmen November 24, 2006 at 9:48 am #

    parv: nasz naród nie potrafi tworzyć jedności… Dopiero kiedy jest sytuacja kryzysowa to tylko wtedy… Ja nie powiedziałem, że znieczulica jest dobra, uważam to za zło. Ale skoro się toleruje, lub nie chce pamiętać o tych co giną każdego dnia na świecie, to Ci co teraz zginęli, wg tego, też nie powinni być aż opłakiwani.
    Oczywiście to stwierdzenie nie jest takie właściwe. Ja się odnoszę do ogółu. Współczuję tym rodzinom, ale skoro płaczesz nad tymi górnikami to opłakuj też wszystkich polaków co giną każdego dnia, każdego głodnego murzyna, który umrze z wycieńczenia i każdego Irakijczyka pragnącego wolności, którego zabijają własni bracia, bo są przeciwko temu..