Bye, bye Giertych?

PiS chciałby gdzieś umieścić Marcinkiewicza. Czyżby to było stanowisko ministra edukacji ?
Uważam, że to byłaby całkiem ciekawa sytuacja. Marcinkiewicz wg. mnie nadaje się na to stanowisko i w przeciwieństwie do Giertycha zrobi coś konkretniejszego. Problemem Marcinkiewicza jest to, że jest mimo wszystko uległy kaczorom. Facet naprawdę jest mądry i dobrze robi to co robi, ale przez to, że ich tak posłusznie słucha może coś spieprzyć…
Ojciec mówi, że prawdopodobnie Marcinkiewicz opuści szeregi PiSu, czas pokaże…

4 Responses to “Bye, bye Giertych?”

  1. gmx November 30, 2006 at 8:08 pm #

    W czym on niby jest lepszy od innych? Taki sam jak reszta pisiorów, niekonkretny, bez własnego zdania, tyle, że lepiej się prezentuje, i wszyscy go kochają :| a to zwykla szmaciana marionetka.

  2. radmen November 30, 2006 at 8:08 pm #

    Facet z wyksztalceniem. Przynajmniej umie sie prezentowac, nie to co reszta. Jak powiedzialem, jego wada jest to, ze ich slucha, ale mozliwe jest, ze opusci PiS.
    Uwazam, ze on w przeciwienstwie od Giertycha moze cos zrobic i to najlepsze. Oczywiscia aktualnie to jest gdybanie, bo nie wiadomo co sie z nim stanie…

  3. gmx November 30, 2006 at 8:08 pm #

    A Giertych i Kaczyńscy nie mają wykształcenia? Mają. A on jest przeźroczysty, eh.

  4. radmen November 30, 2006 at 8:08 pm #

    Masz racje, Marcinkiewicz jest ‘przeźroczysty’ ale mysle, ze tak bedzie dopoki on sie w PiSie znajduje.
    Poglady Marcinkiewicza i Kaczynskich roznia sie. Podobno wlasnie przez ta roznice zdan Marcinksiego wywalili ze stanowiska premiera