Ot, taki “backup usuwacz” :P

Często borykałem się z pewnym problemem, który wyjątkowo mnie irytował…
Zawsze gdy edytowałem jakiś plik edytorem (Kate, quanta i pewnie wiele innych) to automatycznie tworzył się np. plik [nazwa].txt~. Często się zdarzało, że w jednym katalogu takich plików było kilkadziesiąt i nijak nie chciało mi się ich kasować. Nie mogłem również patrzeć na to, że one tam są i się poniewierają. ..
Z problemem radziłem za każdym razem poprzez wpisywanie tej samej komendy w konsoli, ale w końcu postanowiłem zrobić skrypt, który za mnie odwali czarną robotę…

Najpierw kodziwo:

#! /bin/bash
#

MYDIR=`pwd`

echo "Pliki ponizej zostana usuniete:"
echo "==============================="
echo `ls $MYDIR | grep '\~$' `
echo "==============================="
echo "Czy chcesz je usunac: [T]ak [N]ie"
read ODP;

case "$ODP" in
        t)
                echo "Usuwam pliki..."
                rm `ls $MYDIR | grep '\~$'`
                ;;
        T)
                echo "Usuwam pliki..."
                rm `ls $MYDIR | grep '\~$'`
                ;;
        *)
                echo "Skoro nie, to nie :P "
                ;;
esac

echo "Program wlasnie postanowil przestac dalej dzialac :p"

Zapisujemy gdzieś ten plik (np. pod nazwą rem_backups), nadajemy mu chmod +x i przenosimy do katalogu /usr/bin.
Teraz jeśli chcesz skasować te ‘backupy’ z jakiegoś katalogu to w konsoli wejdź do niego (tego katalogu) i wpisz: rem_backups, skrypt się jeszcze spyta czy na pewno chcesz usunąć te pliki i grzecznie posłucha :P

2 Responses to “Ot, taki “backup usuwacz” :P”

  1. jam łasica December 11, 2006 at 12:00 am #

    Ja używam programu KDirStat i opcję „Delete Trash Files” :) Ostatecznie, tworzenie kopii zapasowych można wyłączyć w konfiguracji edytora

  2. radmen December 11, 2006 at 12:00 am #

    cfane :P