Podsumowanie roku, raz jeszcze :]

To jest wpis, który pierwotnie miał być komentarzem na joggu Kovala :]

LUDZIE
Znowu przekonałem się, że przyjaciół poznaje się w biedzie. Koniec z jakimiś “przyjaźniami” przez neta. Mogę z kimś przez jabbera pogadać, ale bez większych zwierzeń, co mi się dawniej zdarzało..
Podobnie jak Koval poznałem paru debili. Z niktórymi muszę mieć kontakt z racji tego, że rodzinka .. :] Z niektórymi znajomościami postanowiłem skończyć, inne odnowiłem. Z paroma osobami się popiło. Z ludźmi z mojej klasy ogólnie kontakt pozostał na tym samym poziomie. Jedynie parę osób z tego grona zasłużył na coś więcej. Wiem, że na nich mogę polegać i mam do nich pewne zaufanie. Mimo wszystko podchodzę do wielu osób z dystansem. Cały czas mam świadomość tego, że jednego dnia to jest kumpel (-a), a drugiego wróg…

POLITYKA
Totalny absurd, już nic mnie nie zdziwi. Niestety Tuska nie uznam za polityka roku, ponieważ bardzo nie spodobał mi się jego “foch” po przegranych wyborach.
Polska scena polityczna zrobiła z siebie błazna na arenie międzynarodowej. Dzięki właśnie takim ludziom, jak nasi politycy, mój patriotyzm z malał prawie do zera. Faktycznie historia najlepszą nauczycielką, ale naszym polityką po prostu nie chce się kształcić…

MUZYKA
Tokio hotel, blog27 – totalna porażka. Spodobał mi się Piotr Rubik, ale to pewnie dlatego, że tam jest chór, na punkcie którego mam ostatnio fioła. Nowym zespołem, którym poznałem jest “The Buddhist Monks”, który również przypadł mi do gustu.

FILM
Kilka dobrych tytułów. Sporo tych filmów obejrzałem, ale najbardziej z tych wszystkich spodobał mi się film pt. “Shadowboxer” – polecam!

O MNIE
Dużo się zmieniło. Przez ostatni rok, praktycznie cały mój światopogląd został zmieniony. Podchodzę z dystansem, umiarem. Już nie emocjonuję się na wiele rzeczy. Niestety objęła mnie swego rodzaju znieczulica. Znowu zaczynam się zastanawiać nad zapuszczeniem włosów…
Najciekawszą zmianą we mnie jest mój gust muzyczny. Niegdyś wielki fan techna, ostatnio słuchałem tylko metalu. Metalu słuchałem pewnie tylko dlatego, że miałem tam styczność z różnymi chórami. Tak właściwie to nadal poszukuję kapel, zespołów, grup, piosenek – czegokolwiek w czym byłby chór.
Kumpela mi się dziwiła czego ostatnio słuchałem. Zdarzało mi się, że słuchałem sobie SOADa, Cradle of Filth, Children of Bodom, aby za 5 minut odpalić sobie Rihanna, albo Jean-Michel Jarre’a :)

MIŁOŚĆ
Niestety to na końcu. Praktycznie kolejna porażka, ale nawet z porażek człowiek się wiele nauczy. Ja też się nauczyłem.
Nie wiem czy szybko się wpakuję w kolejną (miłość). Jak narazie będę o niej mówić same smęty, jaka to ona zła itd. Ale mogę się założyć, że jak już znowu się zakocham (podobno tylko raz można się zakochać) to zmienię zdanie na ten temat..

5 Responses to “Podsumowanie roku, raz jeszcze :]”

  1. Koval December 30, 2006 at 12:17 pm #

    a co zrobił tusk? bo nie przypominam sobie focha. a co do dystansu to przekonałem się w drugiej części tego roku że jednak chyba to jest ten złoty środek na wszystko co złe

  2. radmen December 30, 2006 at 12:17 pm #

    Kiedy Tusk przegrał wybory zaczął się zachowywać jak małe dziecko (wynik mu się nie podobał, chciał powtórki etc)… Właściwie to nic nowego w polskiej polityce, ale myślałem, że stać go na coś więcej..

  3. Koval December 30, 2006 at 12:17 pm #

    emocje chyba zadecydowały i pewna granica błędu w badaniach opini publicznej

  4. gamxx December 30, 2006 at 12:17 pm #

    Rubika mogles sobie darowac. ;\

    ;p

  5. radmen December 30, 2006 at 12:17 pm #

    @gamxx: A co ja za to mogę ? :p