Władca Pierścieni – wersja reżyserska

Jestem ogromnym fanem tego filmu. Wszystkie trzy części oglądałem n razy, ale nigdy wcześniej nie miałem okazji obejrzeć rozszerzoną wersję reżyserską…

Wczoraj obejrzałem “Dwie wieże“, dzisiaj “Powrót króla“. W wersji reżyserskiej pojawia się sporo scen które tłumaczą pewne sprawy. Wytłumaczony zostaje np. fakt dlaczego Gandalf pod koniec 3 części nie ma kija. Okazuje się, że jeden z Nazguli.
Są czasami scenki śmieszne (np. konkurs między Gimlim, a Legolasem o to kto więcej wypije piwa). Są też scenki, które dają coś do myślenia.
Była pewna scena, która bardzo mi się spodobała. Był to mianowicie moment, kiedy resztki wojsk ludzi kierują się w kierunku Mordoru i czekają pod Czarną Bramą. W normalnej wersji brama się otwiera i wychodzi horda Orków i innych brzydali. Natomiast w wersji reżyserskiej zanim ta horda się pokazuje wychodzi pojedynczy wysłannik, który ma “negocjować”. Tą scenkę (a właściwie tylko dialogi) kojarzę z gry “Władca Pierścieni”, ale nie miałem pojęcia, że ta scena jest w filmie…

Jeśli macie okazję to naprawdę obejrzycie sobie rozszerzoną wersję LOTRa. Wprawdzie film wydłuża się (chyba) aż o ~1h ale naprawdę warto.
Poniżej obrazek “pana”, który miał “negocjować” :)
LOTR - 'negocjator' :]