Obejrzane – Testosteron

Co to wiele mówić. Film bardzo mi się podobał. Obsada aktorska wyśmienita, ich gra również. Pomimo jakiejś “ciekawszej” fabuły, teksty jakie się tam sypały były po prostu na 5+.

Wiele scen po prostu bawiło do łez. Po raz pierwszy ,od dłuższego czasu, wyszła polska dobra komedia, z której znowu można się pośmiać.

Myślę, że ten film przedstawi paru kobietom jak pewne sprawy wyglądają gdy patrzą na nie faceci. Co do części “prawd” o jakich mówili panowie mogę się zgodzić, ale nie jestem pewien czy tekst z “sakwą” faktycznie może na nie tak podziałać :-].

Scenką, która mnie rozwaliła do samego końca był motyw (najbardziej wyrwany z kontekstu) pana Kota, który do psa zaczął “krzyczeć” “fuck you!”. Swoją drogą ten pies w tym filmie również się nasłuchał… ;p

Jeśli masz okazję to leć do kina na ten film. Myślę, że naprawdę warto!

8 Responses to “Obejrzane – Testosteron”

  1. floorek March 14, 2007 at 7:33 pm #

    Ech, co za zbieżność, 2 wpisy o tym samym obok siebie :)

  2. radmen March 14, 2007 at 7:33 pm #

    No właśnie po chwili zobaczyłem, że takowa notka zaraz pod moją była :]

  3. Koval March 14, 2007 at 7:33 pm #

    kurde zniknął mi koment

  4. radmen March 14, 2007 at 7:33 pm #

    Hmm to napisz go jeszcze raz :p

  5. Koval March 14, 2007 at 7:33 pm #

    kurde nie chce mi się… pochwalilem layou i film

  6. radmen March 14, 2007 at 7:33 pm #

    Hehe thx ;-]

  7. RioT March 14, 2007 at 7:33 pm #

    I każdy ją w tej Pile piłował… na moich dywanikach!

  8. radmen March 14, 2007 at 7:33 pm #

    „Masakra”… ;-]