Neon Genesis Evangelion

Pierwszy odcinek włączyłem chyba w piątek. Dzisiaj obejrzałem 21 odcinek i jak mniemam koniec sezonu. Mam jeszcze drugą płytkę z resztą odcinków, które w wolnym czasie na pewno obejrzę.

Fabuła jak dotąd jest dla mnie cały czas mało jasna. Spora masa tajemnic, które aż chce się poznać sprawia, że tylko dzisiaj obejrzałem z 10 odcinków. Przez jakiś czas zrobię test mojej woli i postaram się w ogóle nie dotykać płytki z resztą odcinków Neon Genesis Evangelion ;-]

11 Responses to “Neon Genesis Evangelion”

  1. Mars March 25, 2007 at 9:52 pm #

    Obejrzysz 3 razy a fabuła nie bedzie dla ciebie jasna. Uwierz :]

  2. radmen March 25, 2007 at 9:52 pm #

    No możliwe, ale i tak to mi się podoba ;-]

  3. Marsjannno March 25, 2007 at 9:52 pm #

    A czy ja mówię ze mi nie? To cały urok.

  4. radmen March 25, 2007 at 9:52 pm #

    Nie nic nie mówiłeś :)

  5. Zal March 25, 2007 at 9:52 pm #

    Ja zaś rozpocząłem oglądanie od „End of Evangelion” ;> Łatwo się domyślić, iż do rozumienia wiele mi nie pozostawało ;D

  6. radmen March 25, 2007 at 9:52 pm #

    No pewnie w tym wypadku WYJĄTKOWO nic nie skumasz :-]

  7. Barthalion March 25, 2007 at 9:52 pm #

    Cóż, po obejrzeniu Death/Rebith, serii „odcinkowej” i „End of Evangelion” tymbardziej nic nie zrozumiesz. Takie to NGE jest.

  8. Ref-kun March 25, 2007 at 9:52 pm #

    i za to go kochamy ;)
    calosc obejrzalem 4 razy i moge jeszcze. A u siebie na komputerze mam kilkudziesieciostronnicowy FAQ do NGE (nie, jeszcze nie przeczytalem :P ) ktorego juz nie ma na sieci niestety.

  9. Barthalion March 25, 2007 at 9:52 pm #

    I za to Cię kochamy, że lubisz się dzielić xD

  10. radmen March 25, 2007 at 9:52 pm #

    Kurna, muszę przyznać, że dwa ostatnie odcinki totalnie mi się nie spodobały…

  11. blog radmena March 25, 2007 at 9:52 pm #

    The end of Evangelion

    Już dawniej pisałem o serii Neon Genesis Evangelion. Dzisiaj obejrzałem "The end of Evangelion" będący (z tego co mi wiadomo) tym właściwym zakończeniem. Wcześniej serię zakończono jakąś rozmową Shinji-Shinji, z której nic nie wynios