Standaryzacja matur

… cokolwiek to znaczy :-)

Jutro (tj. 04 IV 2007) mamy w szkole okazję poznać zjawisko zwane “Standaryzacją” matur. W tym wypadku będziemy mieli tylko egzamin z matematyki. Właściwie trudno powiedzieć o co chodzi. Wiem, że tylko parę szkół się losuje do tego zadania.
U nas zdarzyło się nawet, że niektórzy nauczyciele w ogóle nie mieli pojęcia o czymś takim…

Z tego co mi wiadomo to wynik naszego egzaminu posłuży do opracowania kolejnych arkuszy maturalnych także moi drodzy koledzy… Postarajmy się to napisać jak najlepiej ! :)

P.S. Szkoda, że nie dostaniemy wyników. Fajnie by było, ot taka mini rozgrzewka do tej właściwej matury…

3 Responses to “Standaryzacja matur”

  1. wzs April 3, 2007 at 8:29 pm #

    To może napiscie jednak najgorzej, to ułożą potem łatwe matury :)

  2. radmen April 3, 2007 at 8:29 pm #

    No właśnie, że nie! Niech młodzi zakuwają! ;p

  3. Ewela April 3, 2007 at 8:29 pm #

    ja też tak myślę! matura to matura, a nie np egzamin gimnazjalny.
    powinna być trudna i nie powinno być żadnych amnestii Giertycha!
    kto to w ogóle wymyślił!
    nie chce być wredna, ale matura to egzamin, który powinien pokazać co potrafimy, a nie czego nie wiemy.
    to pierwszy krok na studia.
    to prawdziwy krok w dorosłe życie.
    tak więc maturzyści do nauki! :) hehe…