Obejrzane – Lista Schindlera

Co tu dużo mówić… Film wart obejrzenia. Czarno biały obraz jeszcze bardziej potęguje całe wrażenie. Czasami wydawało mi się, że w tym szarym świecie było widać pewne kolory, a szczególnie czerwony, ale to się mogło tylko i wyłącznie wydawać…

Z początku odniosłem wrażenie, że sprawa z Schindlerem to jakaś ściema. Facet koniecznie chciał zarobić i nic innego go nie obchodziło… Dopiero pod koniec pokazał kim naprawdę był…

Jeśli się mam czegoś przyczepić to tylko tego, że wszędzie gdzie były ważniejsze dialogi to mówiono po angielsku, a wszelkie pozostałe (mniej ważne) kwestie były już w tych językach, w których wtedy mówiono…

Powtórzę się i powiem, że naprawdę warto obejrzeć ten film…

8 Responses to “Obejrzane – Lista Schindlera”

  1. weronika April 14, 2007 at 11:37 pm #

    czerwony był

  2. lemiel April 14, 2007 at 11:37 pm #

    Oglądałem dawno temu, w kinie, jak wyświetlali.
    Na więcej nie mam ochoty…
    Ale fakt, niezły.

  3. Łukasz :] April 14, 2007 at 11:37 pm #

    eh, a mi sie nie chcialo dzis ogladac, ah te moje lenistwo ;/

  4. Cthulhu April 14, 2007 at 11:37 pm #

    Kolory były.. chyba ze dwa nawet (nie licząc wstępu i zakończenia). Czerwone palto dziewczynki które się pojawia chyba 2 razy i w czasie święta żydowskiego (szabatu?) były płomienie świecy na kolorowo.. Więcej koloru nie zauważyłem ale film rzeczywiście wart poświęcenia tych trzech godzin.

  5. cimlik April 14, 2007 at 11:37 pm #

    Oglądałem, ale dosyć dawno, chętnie bym oglądnął jeszcze raz. Niestety dopiero dziś rano przeglądnąłem program TV ;) .

  6. againw April 14, 2007 at 11:37 pm #

    Końcówka była w kolorze kiedy kładli kamienie na jego grobie jak to w żydowskim zwyczaju jest, nie myle się?
    A ktoś płakał czy tylko jak jak zawsze na smutnych filmach? :>

  7. cimlik April 14, 2007 at 11:37 pm #

    @againw: o ile się nie mylę to masz rację ;)

  8. radmen April 14, 2007 at 11:37 pm #

    Aga, ja przy tym filmie akurat nie płakałem ;p Co do kolorów, to owszem masz rację ;p