Matura z j. polskiego

Temat mojej prezentacji: “Motyw ruin i grobowców w literaturze i sztuce wybranych epok”. Gadałem przez ~10 minut, dostałem 4 pytania, które były całkiem podchywtliwe. Otrzymałem 100%, czyli 20 pkt. :)

Odniosłem wrażenie, że podczas prezentacji, kobiety w ogóle mnie nie słuchały. Pytania były zadane właściwie do tematu mojej wypowiedzi i nie były związane z tym co powiedziałem.

Muszę się przyznać, że pracy sam nie napisałem, także 50% sukcesu jest zasługą parv, która napisała większość. Parę fragmentów zmieniłem, coś jeszcze dopisałem.

Na dwa dni “przed” poszedłem na strych i gadałem sam ze sobą. Myślę, że właśnie to pomogło :)

Jak wiadomo pytania oraz odpowiedzi na nie są najbardziej brane pod uwagę. Muszę przyznać, że sporo improwizowałem i miałem pewne trudności z odpowiedzeniem na niektóre z nich.

Jednym z ciekawszych pytań było pytanie o to czy lubię zwiedzać ruiny, spacerować po cmentarzach i to dlaczego. Na to odpowiedziałem bez problemu, ale pytanie “jakie wnioski z tego można wyciągnąć” już mnie nieco zagięła, ale i temu podołałem :]

12 Responses to “Matura z j. polskiego”

  1. Pustelnik May 10, 2007 at 10:32 pm #

    Pytania są układane na grubo przed prezentacjami. Sam pisałem jeden zestaw mojej nauczycielce od polskiego, bo żaden polonista w szkole nie miał pojęcia o Tolkienie…

  2. sunridin May 10, 2007 at 10:32 pm #

    Hmm, a ja myślałem, że trzeba gadać 15 minut ± 2 minuty. Jakieś pytania z książek wykorzystach przy przygotowaniu prezentacji były?

  3. radmen May 10, 2007 at 10:32 pm #

    sunridin: u nas często pytania polegały na spytaniu się o samopoczucie… Nie myśl, że po x godzinach innych prezentacji tym ludziom chce się czepiać..

  4. sunridin May 10, 2007 at 10:32 pm #

    A sam egzamin ile trwał? Bo ja będę ósmą osobą na liście i nie wiem czy mam się szykować na trudne pytania ;-) . Heh, chociaż z książek to raczej pytać się nie będą. Jedyny egzemplacz Cialdiniego z Książnicy trzymam u siebie, reszta to e-booki trudno dostępne w bibliotekach.

  5. radmen May 10, 2007 at 10:32 pm #

    Byłem chyba ~20 minut. Jeśli pracę dasz w miarę wyczerpującą, to raczej nie będziesz mieć wiele pytań… Jak mówiłem, moje nie były wiele związane z moją pracą, a wystarczyło tylko chwilkę pomyśleć. :]

  6. wzs May 10, 2007 at 10:32 pm #

    No to gratuluję, ja wczoraj zdobyłem 16/20 i też jestem bardzo zadowolony :)

    Z ciekawszych rzeczy: mnie tam raczej nie słuchały- jedna z egzaminatorek, swoją drogą całkiem miła i śmiechowa podczas gdy ja usiłowałem sobie przypomnieć co tam miałem powiedzieć, malowała sobie paznokcie. Każdy na inny kolor :P

  7. radmen May 10, 2007 at 10:32 pm #

    wzs: ta moja każde zająknięcie kwitowała takim miłym uśmiechem ;p

  8. Zenon May 10, 2007 at 10:32 pm #

    Teraz na studiach kilka razy w semestrze będziesz miał takie matury – u mnie bardzo dużo rzeczy przekazuje się w formie prezentacji (czas na taką prezentację 10 -30 min):)

  9. radmen May 10, 2007 at 10:32 pm #

    Hehehe domyślam się tego ;-)

  10. wzs May 10, 2007 at 10:32 pm #

    @Zenon chyba zależy na jakich studiach?
    Bo na siakiś politechnikach to raczej nie… a nawet jeśli to te prezentacje to o tematach bliższych sercu joggerowca ;)

  11. aliceq May 10, 2007 at 10:32 pm #

    LOL az mi sie przypomina moja ustna z chemii :)
    zdawalam jedyna z calej szkoly, z matematykami, jako pierwsza.
    Komisja: – fizyca patrzała w sufit i podziwiała lampy :) – matematyca podziwiała widok za oknem – chemik patrzał na mnie z miłym uśmiechem zakochanego, lub jakby wcześniej conajmniej palił trawkę :)

    Jazda jest jeśli podpadniesz nauczycielowi którego złapiesz w komisji – tak miałam na polskim.. Zdawałam starą maturę więc losowałam pytania, mój polonista wiedział że będzie tragedia jak wylosuje motywy z wiarą. Oczywiście na jedno z biblii drugie ze świętego :/ Wyciągłam wiedzą nt trzeciego – Tetmajer „Lubię kiedy kobieta” :] mrr. Ale reszta się czepiła nie dość obszernej wiedzy nt wiary

    Powodzenia na tym co Ci zostało :]

  12. Ewela May 10, 2007 at 10:32 pm #

    cieszę się, że dostałeś 100%. widzę, że i w tym roku ten temat zachwyca komisję. ja w zeszłym roku miałam ten sam i również dostałam max. :)
    wiedziałam, że sobie poradzisz. jestem z Ciebie dumna!! :)
    tak jak zauważył Zenon takie matury na studiach będą na porządku dziennym. ale nie ma co martwić się na zapas.
    powodzenia na reszcie! :)