Hostel2 – dziękuję

W styczniu 2006 roku scenarzysta i reżyser w jednej osobie, Eli Roth, przyprawił o zimny dreszcz emocji widzów na całym świecie przedstawiając swój ociekający krwią, przerażający obraz “HOSTEL”.

Hmm niech no ja sięgnę pamięcią do części pierwszej… A tak, już mam. Połowa filmu to sex, drugs & again. Potem nagle nie wiedzieć co, nie wiedzieć gdzie i główni bohaterowie znajdują się w obcym miejscu. Cała “groza” jest budowana na masakrycznych obrazach, które swoją bezsensownością wcale nie przerażają, a jedynie potrafią obrzydzić.

Totalny brak zrozumienia o co chodzi sprawia, że cały film zastanawiam się “osssooochozziii?” zamiast zająć się “przestraszaniem”… Mam słabe nerwy, ale ten film ani trochę nie wzbudzał we mnie strachu. W przeciwnieństwie do “Piły”, która również potrafiła obrzydzić życie “Hostel” mnie nawet niczym nie zainteresował. Jak dla mnie totalne dno i kicha…

Dlaczego piszę, skoro tytuł notki sugeruje, że będę się rozpisywał o sequelu ? Gdy widziałem reklamę w telewizji stwierdziłem, że to będzie to samo gówno i tylko się lekko uśmiechnąłem słysząc tekst “najlepszy horror roku”. Horror? W jakim momencie pytam się?

Wbrew pozorom autor notki nie pozjadał wszystkich umysłów. Swój osąd wydał tylko i wyłącznie na podstawie pierwszej części i śmiem twierdzić, że druga raczej w ogóle się nie będzie różnić..

20 Responses to “Hostel2 – dziękuję”

  1. Koval June 26, 2007 at 10:41 pm #

    widziałem reklamę w necie… włączyła się we flashu. aż się wystraszyłem samym dzwiękiem

  2. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Takie reklamy to zazwyczaj mnie przerażają, nawet wtedy kiedy zagra „pszczółka maja” ;p

  3. Koval June 26, 2007 at 10:41 pm #

    „tęęęęę pszczółkęęę Majęęę którą…”

  4. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    To akurat nie wchodzi w rachubę :p Tylko w trakcie PRZEGLĄDANIA strony przestraszę się gdy wyskoczy reklama i coś zacznie grać ;p

  5. Koval June 26, 2007 at 10:41 pm #

    najgorsze są otwierające okna w stronach pornograficznych heehe…olstatnio z gflashami na portalach troche wyluzowali

  6. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    „Oglądasz pornosy?? Nie szukam cracka”… Cholera nie ma to jak dobre porno wtedy kiedy szukasz S/N ddo jakiegoś programu..

  7. _kUtek_ June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Druga część to po prostu więcej masakry.
    Zieeef?

  8. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Dokładnie „Zieeef”

  9. michał June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Co nie zmienia faktu, że jest to film z gatunku „must see”.
    Chociaż zgadzam się, jedynka żałosna.

  10. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    „must see”? Szczerze w to wątpię. Po obejrzeniu jedynki żałowałem, że w ogóle fatygowałem się aby płytkę z filmem do napędu włożyć..

  11. michał June 26, 2007 at 10:41 pm #

    W tym sensie, że „wypadałoby” wiedzieć o czym cały świat gada, bo będzie gadać ;)
    I nie opowiadaj, na swój sposób jedynka była innowacyjna.

  12. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Hmm jeśli chodzi o innowacyjność to prędzej „Piła” była. Masakra na podobnym poziomie, a przynajmniej jakaś fabuła do tego. Myślę, że ciężko nazwać w „Hostelu” to co się działo fabułą..

  13. michał June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Masz racje. Ale gdyby tak zawęzić oba filmy tylko do chęci obrzydzenia jakie wzbudzają tortury pastwiących się siepaczy nad przypadkowymi ofiarami, to dawka od Tarantino i Rotha jednak przebija Piłe.
    Oczywiście kwestia upodobań ;)

  14. radmen June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Tak z tym się zgodzę ;-]

  15. Łukasz :] June 26, 2007 at 10:41 pm #

    A ja nie oglądam horrorów tego typu. :] Mam za słabe nerwy na patrzenie na wnętrzności itp. :]

  16. Krupier June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Znajomi wyciągnęli mnie na dwójkę mimo, iż jedynki nie widziałem. Dobrze, że postawili bilet bo gdybym musiał sam za to płacić to bym nogi z dupy powyrywał. Hm, byłem 22go czerwca, ponoć dzień premiery. W sali było erm 30 osób max. „fabuły” nie pamiętam, spałem, dosłownie. Tortur też nie pamiętam, przysypiałem, widziałem tylko urywki. Cała sala sobie rozmawiała i pierwszy raz w życiu mi to nie przeszkadzało bo sam też sobie pogadałem trochę.

    Ogółem – film od debili dla debili.

    A ponoć trójkę kręcą…

  17. Albi June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Piła była o tyle ciakawa, że fabuła się kończy w dość niespodziewany sposób… Do samej trójki podchodziłem dwa razy, ale za drugim razem (po prostu nie oglądałem w nocy ;) ) nawet mi się spodobała. Hostel’a nie oglądałem i teraz już nie zamierzam :>

  18. D4rky June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Hostel to przecież komedia była. Brechtaliśmy się z kumplem ostro, na drugiej części zresztą też ;)

  19. Bratbud June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Najbardziej mi się podoba filozoficzne gdybanie reżysera „dzieła”, że te filmy są wynikiem przemyśleń i traumy po zamachu z 11 września.

  20. D4rky June 26, 2007 at 10:41 pm #

    Bratbud – Eli Roth to niezly czubek. Za to lubie go i jego filmy ;)