Uboczne efekty nie oglądania przez pół roku kanałów typu MTV

Moja satka nawaliła, a ponieważ nie mam żadnej kablówki (ani telewizji cyfrowej) to zostałem odcięty od oglądania programów typu MTV, ViVa… Ostatnio sytuacja nieco się zmieniła. Podłączyliśmy drugą satelitę, która odbiera kanały w wersji cyfrowej (ale tylko te niekodowane, czyli nie zobaczymy tego co oferuje Cyfra+ ;-] ), no i dzięki temu zabiegowi mam teraz polski odpowiednik MTV – 4fun.
Generalnie to nie lubię tej stacji, bo to co ona serwuje po prostu mi się nie podoba, poza tym ogrom reklam skutecznie zniechęca…

Dzisiaj sobie do śniadania troszkę oglądałem ten badziew i od razu było widać sktuki (hmm a właściwie zalety) nieoglądania takich kanałów… Na samym początku “objerzałem” dwa klipy Tokio Hotel, tym razem w wersji anglojęzycznej. Zespół nawet zrobił osobne klipy do “Scream” (niem. Shrei), oraz “Through the monsun” (niem. durch dem monsun – tak to się pisze? :>). Jakie wrażenie? TH nadal nie umie grać, Bill ma nową fryzurkę. Poza tym to wszystko wygląda tak jakby główni bohaterowie (czyt. TH) byli zmęczeni życiem i zaraz po skończeniu klipu mieliby się pociąć…

Po TH, przyszła kolej na jakiś polski HH. Nie mam pojęcia co to było, ale na pewno nie zmienię zdania o nim… Gdy tylko usłyszałem w refrenie ten przekaz, siłę, znaczenie, powah itd, to zrozumiałem, że polski hh to IMHO dno. No sami musicie przyznać, że refren W, w, wóz najszybszy w mieście to jakiś totalny shit, a cały ten kawałek to opowiadanie o jakimś najszybszym samochodzie, czy coś w tym stylu ;/

Wniosek1: MTV i jemu podobne to jednak maszyna do prania mózgu…

Wniosek2: TH to nadal ten sam shit, z tą różnicą, że Bill ma nową fryzurę

Wniosek3: polski hh IMHO osiągnął dna

Tak wiem, że są też jakieś normalne kawałki hh. Szkoda tylko, że to co serwuje TV jest często absorbowane przez młodych, a potem mamy taki ludzi w społeczeństwie jakich mamy…

10 Responses to “Uboczne efekty nie oglądania przez pół roku kanałów typu MTV”

  1. wh1t3en July 19, 2007 at 9:19 am #

    Polski hh to nie koniecznie 4fun :) .
    Wydano ostatnio kilka dobrych hh-płyt. Na przykład silesia na śląskich bitach (http://www.prv.pl/klikometr/index.php?i=53996). Projekcje miuosha są nawet niezłe. Fokus nagrywa nową płytę, Rahim też coś tam robi. O.S.T.Ry wydał HollyLodz która jest naprawdę interesująca.

    Jeśli chodzi o tą piosenkę, o moim wozie, to jakieś hiphopolo które tak naprawdę z rodzimą sceną nie ma nic wspólnego. Taki syf dla 13latków bardziej niż dla normalnych ludzi.

  2. radmen July 19, 2007 at 9:19 am #

    wh1t3en: mnie to wsio, bo i tak nie trawie takiej muzyki. Ale to jest zawsze tak, że gówniarze się tego syfu nasłuchają, a potem mamy taki gangi :/

  3. someone July 19, 2007 at 9:19 am #

    Co do 4fun to polecam bajki tzw. Kartony ;)

  4. Albi July 19, 2007 at 9:19 am #

    Hmmm, szkoda że dopiero zauważyłeś, że MTV to pralnia mózgu ;) Lepiej późno niż wcale anyway :>

  5. radmen July 19, 2007 at 9:19 am #

    Albi: ja to już od dawna wiedziałem, tylko na mnie to akurat nie działało :-)

  6. Albi July 19, 2007 at 9:19 am #

    Nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz ^^

  7. snufkin July 19, 2007 at 9:19 am #

    IMO czasem na VH1 leci coś ciekawego. MTV i inne, puszczają więcej programów „psełdo” rozrywkowych i reklam, niż klipów. :/

  8. D4rky July 19, 2007 at 9:19 am #

    MTV zawsze ssało, zwłaszcza przy programach ‘rozrywkowych’. A, i jeszcze jedno. Ważna zasada przy słuchaniu hip-hopu: NIE słuchamy tego co jest w TV lub radiu, bo ci ludzie to szmaciarze sprzedający się za hajs ;>. Więc donia, libera, meza, tede i innych tego typu wrzucamy do dużej dziury pamięci i zasypujemy piaskiem ignoracji.

  9. wh1t3en July 19, 2007 at 9:19 am #

    Darky, czy u skary nie pisałeś czasem że podoba ci się Novatur?

  10. D4rky July 19, 2007 at 9:19 am #

    wh1t3en – napisalem, ze podobaja mi sie 2 jego piosenki ;> To JEST roznica