Bo świat… co?!

Tam na dnie został twój ślad, głęboko tam twoja muzyka we mnie gra, tam na dnie został twój ślad i moja łza, bo świat się pomylił…

P. Markowska – Świat się pomylił

Może piosenka jest fajna, może kobieta śpiewa całkiem całkiem, ale do cholery zwrócił ktoś uwagę na tekst? Co świat ma do jej niespełnionej miłości ?

Właśnie dlatego polska muzyka (gwoli jasności to co w radiu można usłyszeć) jest dla mnie szjasem. IMHO to jest tylko chwytliwa nuta i to wszystko, bo sens merytoryczny to dno… ;[

Tak wiem, jestem czasami małym upierdliwym i wnerwionym człowieczkiem…

5 Responses to “Bo świat… co?!”

  1. Michał Górny September 2, 2007 at 10:06 am #

    Co jak co, ale świat można interpretować wieloznacznie. Tutaj np. jej świat może się odnosić do tej jednej kwestii; jeśli przyjąć, że jej facet był jej światem, to on mógł się pomylić? Zresztą, nie znam kontekstu q ;.

  2. radmen September 2, 2007 at 10:06 am #

    Hehehe jestem pewnie kiepskim romantykiem także nie skumam tego ;p

  3. aph September 2, 2007 at 10:06 am #

    To normalne jest. Momentami mam wrażenie, że te teksty powstają po czymś mocniejszym. Ciekawe jak bardzo się mylę ;p

  4. _kUtek_ September 2, 2007 at 10:06 am #

    że te teksty powstają po czymś mocniejszym.

    spijam dziewczęcą krew, blony dziewiczej >>lalalala<< >tańczę< >śpiewam< >wale glową w ścianę wykrzykując imię szatana<

  5. Michał Górny September 2, 2007 at 10:06 am #

    Taa, a ściana niczym błona, się elastycznie odgina miast twardo stać na swym miejscu ( ;.