Wykładowe neologizmy

“tomiwisizm”

Czyli wg. pani od BHP olanie dziwnych sytuacji typu “zabieranie gaśnicy gdy nie ma pożaru” ;-]

5 Responses to “Wykładowe neologizmy”

  1. Koval September 29, 2007 at 12:45 pm #

    zobaczysz później co się bedzie działo na właściwych wykładach…

  2. radmen September 29, 2007 at 12:45 pm #

    Koval: tzn? rozwiń to :)

  3. Koval September 29, 2007 at 12:45 pm #

    to co ty przytoczyłeś to jest nic… miałem kilka takich fajnych cytatów profesorków po których przeczytyaniu nie wiesz jak się nazywasz. jak coś mi wpadnie to ci wkleje

  4. radmen September 29, 2007 at 12:45 pm #

    Hehehe ok :-)

  5. wzs September 29, 2007 at 12:45 pm #

    Eh ja dziś miałem BHP i powiem, że ogólnie mocne te wykłady :>

    „Co myśli typowy Polak widząc kolesia leżacego na ziemi i machającego rękami? – No ale się najebał!”