Archive | October, 2007

Do następnego… końca świata!

Taak… Mamy rok 2012 i nagle cały misterny plan Stwórcy idzie w pizdu. Na jego szczęście coś pozostaje z ludzkiej rasy, jednak jest jej tylko garstka. Poza tym wszystkie zdobycze technologiczne człowieka również przestały istnieć. Załóżmy, że masz szanse przeżyć (albo na pewno przeżyjesz). Co z tą myślą zrobisz?

Takie pytanko (mniej lub więcej, a właściwie to mniej) zadał mi raz kuzyn. Pomijam już jego rozterki co do kalendarza juliańskiego (niestety nie chce mi się tego tłumaczyć) oraz staram się skupić tylko na tym problemie. Załóżmy, że faktycznie przyjdzie wykitować 90% ludzi i 100% naszego dorobku technologicznego powie nam “papa”, co wtedy? Oczywiście można się jakoś przygotować. Mój kuzyn stwierdził, że poszedł by na studia, bo wykształcenie by się przydało (mając wykształcenie będzie mógł stworzyć model teoretycznego rozwoju nowej ludzkości). Ja mówię, że mam to w dupie i nadal będę robić to co robię.

Jeśli jest nam pisana śmierć w wyniku zagłady to tak będzie. Jeśli jest mi pisane to przeżyć to zapewne to co teraz robię również jest mi pisane. Może się i mylę, bo właściwie to jestem zdania, że sam kuję swój los…

A jak Ty byś odpowiedział(-a)? na takie pytanie? ;-)

Dzisiaj pośpimy dłużej

Informacja dla tych co jeszcze nie wiedzą: dzisiaj o 3.00 cofamy zegarki o godzinę, także śpimy godzinę dłużej :-)

Black metal bywa zabawny – cz. 4

Tym razem Behemoth w wykonaniu disco polo xD

Serj Tankian – Saving Us

You’re tearing us,
You’re tearing us,
You’re breaking us,
You’re breaking us,
You’re killing us,
Killing us,
You’re saving us,
You’re saving us…

You’re tearing us,
You’re tearing us,
You’re breaking us,
You’re breaking us,
You’re killing us,
Killing us,
You’re saving us…

Może to brzmi jakoś głupio, ale kiedy widzę teledysk do tej piosenki, oraz to słyszę to aż ciarki mnie przechodzą…

Podsłyszane na Skype

Ja szanuję, że moje zdanie jest inne od innych.

To może ja odnowię od nowa…

Czasami słuchanie ludzi na konferencjach Skype’owych jest zabawne ;-]

Przedłużenie domeny

Jeszcze parę dni i będę zmuszony przedłużyć moją domenę. Jakoś nie mam ochoty płacić 70zł i się zastanawiałem czy jest możliwość ominięcia tego w jakiś sposób.. Macie może jakieś pomysły? Ja myślałem nad tym, aby pozostawić domenę do wygaśnięcia i zakupić ją ponownie w jakiejś promocji. Jest to realne i sensowne ?

Głosowanie, głosowanie i po głosowaniu ;-]

Nie będę ukrywać, głosowałem na LiD do sejmu, a do senatu dwa głosy poszły na PO i trzeci na LiD.

Pierwsze wyniki już są, nie ukrywam, że jestem wyjątkowo zadowolony tym wynikiem.

Krótka myśl odnosnie kodu źródłowego

Brak wcięć to zło, wcięcia w kodzie, ale nie właściwe to jeszcze większe zło…

Właśnie skoczyłem usuwanie wcięć kodzie HTML szablonu bo jakiś jełop robił wcięcia kompletnie na odwrót i lepiej, żeby w ogóle ich nie robił…

Logiczny wydaje się taki układ:

[blok]
        [blok2]
                cos
        [/blok2]
        [blok3]
                [blok4]
                        cos
                [/blok4]
        [/blok3]
[/blok]

Proste i czytelne. A co powiecie o czymś takim:

[blok]
        [blok2]
                [blok3]
        cos
        [/blok3] [/blok2]
        [blok4]
                cos
                [/blok4]
[/blok]

Może to nic, ale naprawdę wkurza…

<div id="menuleftup">
                                <div id="menupion">
        
                                        <a class="menupion" href="">Koszyk</a><br>
                                        <a class="menupion" href="">Produktów w koszyku</a><br>
                                        <a class="menupion" href="">Zaloguj się</a><br>
                                        <a class="menupion" href="">Złóż zamówienie</a><br>
                                        <a class="menupion" href="">Utwórz konto</a>
                                        </div>
        
        </div>
                <div class="menured">
                                                        <div class="menuredtxt">PRODUKTY W OFERCIE
                                                        </div>
        </div>

To przecież przy ponad 150 liniach kodu NIE jest czytelne –,–.

Gutsy – zero dni do wydania!

gutsy - 0 days!

Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj światło dzienne ujrzy oficjalne wydanie nowego Ubuntu ;-]

Niestety z ostatnią betą była masa problemów. U kumpla na lapku (HP nx7400) jeden wyraz zajmował cały ekran i nijak nie szło zmienić rozmiaru czcionek. Na moim zaś Asusie beta w ogóle się nie włączała…

Poczekam jeszcze jakiś tydzień i, być może, zrobię sobie update’a do nowej wersji..

Kremacja

Jadąc do Fasion House w Gdańsku jechaliśmy uliczką pełną zakładów kamieniarskich, lub wszelakich usług pogrzebowych. Patrząc tak na to wszystko zacząłem przez chwilkę myśleć o tym jak chciałbym “skończyć” po śmierci.

Mam na myśli mój pochówek, oraz to czy, oraz gdzie (jeśli w ogóle) spocznę. Moja myśl stanęła na kremacji. Jakoś nie chciałbym być pochowany w tradycyjny sposób. Myślę, że wolałbym, żeby moje prochy zostały po prostu (lub wręcz poetycko) rozrzucone na wietrze…

Oczywiście poza czymś tak błahym mam jeszcze dwie możliwości, które przeszły mi przez myśl (oczywiście cały czas zahaczając o temat kremacji):

  1. po kremacji moje prochy przerobić na sztuczny diament i dać go komuś do szpanowania “bogactwem”
  2. “rozdzielenie” moich prochów na kilka części i danie ich najbliższym znajomym/rodzinie. Mogliby pogadać ze mną po kilku głębszych ;-)

Hehehe gdy sobie pomyślę, o tym jakie debilne pomysły czasami miewam to aż się boję samego siebie. ;-)

PS. Przypomniało mi się, że (wzorem z filmu “How High“) można na moich prochach posadzić zioło, a potem jarać z myślą o mnie xD