Inspiracja z Kościoła – skąd wiara?

Zwyczajem już byłem dzisiaj w Kościele na mszy. Było sobie kazanie, powiedzmy, dość nacjonalistyczne. Wikary zaczął mówić, że to Polska zawsze znana była ze swojej wiary, że to właśnie Polacy dzięki niej (wierze) tyle razy wygrywali, itd. Wspomniał też, że coraz więcej rzesz rodaków odstępuje od tej wiary.

Zaczęło mnie zastanawiać dlaczego tak jest. Aktualnie to Brazylia (i właściwie inne kraje tzw Trzeciego Świata) są najbardziej wierzącymi krajami. Te bardziej rozwinięte państwa mają coś na styl “deficytu” wiary. W postawionym pytaniu i tych nasuniętych myślach odpowiedź wydawała się prosta – potrzeba. Nie ma innego sposobu na lepsze życie, ludzie odnoszą się do Boga. Kiedy nie ma nadziei na poprawę wkracza Bóg. Tak sobie pomyślałem, że w czasie wojny Bóg dawał ludziom siłę do walki. Ciężko to nazwać siłą, bo właściwie nie składano próśb typu “Daj nam moc”, tylko “pomóż nam”.

Teraz nie ma wojny, mamy jakiś tam dobrobyt. U nas jeszcze jest kiepściutko z tym dobrobytem, ale na zachodzie tak nie jest. Ludzie mają to co jest potrzebne do życia, także właściwie nie potrzebują Boga. Hmm właściwie wysunąłem małą tezę (pewnie nie zauważalną), że jeśli człowiek się czegoś boi/potrzebuje to ucieka do Boga. Gdyby wiara zależała tylko od dobrobytu to pewnie w wielu krajach już by jej nie było. Także co jest kolejnym czynnikiem, że wiara cały czas jest?

Myślę, że znowu mógłbym powiedzieć, że strach. Strach przed śmiercią, przed tym co będzie (jeśli będzie) potem. Znowu odpowiedź daje wiara. Jak dla mnie ta odpowiedź zaczyna coraz częściej stanowić tylko fakt, że ludzie w razie nieuniknionej klęski (końca?) starają “znaleźć” sobie coś co ich wesprze. Dlaczego nie mógłby to być Bóg?

1. oczywiście to moje przemyślenia, a nie atak na chrześcijaństwo

2. jeśli kogoś uraziłem – sorry

One Response to “Inspiracja z Kościoła – skąd wiara?”

  1. Modrzew November 11, 2007 at 1:20 pm #

    Punkty 1. i 2. są IMO zbędne. To Jogger, a nie blog.onet.pl ;)