DND

DND, czyli “Do Not Disturb”. Taka krótka notka, jeśli będę miał na jabberze status DND, a Ty będziesz truć mi dupę bzdetami to bezceremonialnie dam bana i tyle.

Jeśli nie rozumiesz, że jestem zajęty to masz problem, nie obchodzi mnie to. Mam nadzieję, że wyrażam się jasno – wtedy, kiedy mam status DND nie zawracaj mi dupy bzdetami! ;-[

2 Responses to “DND”

  1. ein November 24, 2007 at 3:37 pm #

    Ja tam zawsze olewam tego typu statusy i gdy coś chcę, to zagaduję. Jak ktoś jest zajęty i nie chce gadać, to niech się zrobi off, ewentualnie invisible żeby rozmawiać tylko z wybranymi przez siebie osobami. To w dwie strony ma działać, a nie tylko w jedną.

  2. radmen November 24, 2007 at 3:37 pm #

    invisible odpada, bo o dziwo w jabberze to coś nawala.
    Poza tym zdarza się, że mam ważną rozmowę właśnie przez IM i co wtedy ?