Przeczytane – Wiedźmin

“Wiedźmin” to spore niedopowiedzenie. Tak naprawdę przeczytałem wszystkie tomy Andrzeja Sapkowskiego dotyczące przygód wiedźmina Geralta z Rivii. Cóż mogę powiedzieć? Bardzo ciekawe historie. Dość charakterystyczny opis zdarzeń, oraz fajne przeplatanie różnych historii.

To by było tak wstępem, bo można powiedzieć pewnie więcej. Ogólnie cała historia jest super. Problem jedynie z końcem – dość banalne (jak to powiedziała Ciri – “ożenili się”) ;-) Bardzo brakowało mi jakiegoś dalszego wyjaśnienia o wiedźminach (dość lakoniczne), chociaż z drugiej strony ta aura tajemniczości miała wpływ na szybsze tempo czytania (a nóż widelec za chwile dowiemy się coś więcej).

Przez większość fabuły wiele rzeczy pozostaje dość tajemniczych. Nawet sam koniec jest zagadką, bo tak właściwie nie wiadomo na pewno co się dzieje z Ciri. “Koniec” Geralta i Yennefer jest znany, jednak losy małej wiedźminki cały czas są ciekawe. Szkoda, że historia kończy się tak nagle i jakoś bez wyjaśnień…

Pomimo tego polecam przeczytanie tych książek. IMO wciąga i zmusza do dalszego czytania ;-)

PS. po cichutku liczę, że może po premierze gry “The Witcher” ktoś z zachodu zainteresowałby się ekranizacją książki. Ten polski “film” jest jak wiadomo porażką, chociaż w tym wszystkim gra Żebrowskiego podobała mi się ;-)

3 Responses to “Przeczytane – Wiedźmin”

  1. YuZ December 8, 2007 at 9:00 pm #

    O dalszych losach Ciri można dowiedzieć się z opowieści w karczmie w 4 rodziale gry. ;)

  2. radmen December 8, 2007 at 9:00 pm #

    YuZ: cholera no może :)

  3. MG December 8, 2007 at 9:00 pm #

    „Gra” Grażyny Wolszczak też nie była zła ;-)

    Ja po przeczytaniu książek mam wielki niedosyt. Koniec jest strasznie dziwny, na początku miałem wrażenie, że Sapek po prostu nie miał lepszego pomysłu, albo takowe mu się skończyły…