ATI na Linuksie kocha artefakty

Mam już dość! Coraz bardziej i porządniej wkurzają mnie sterowniki ATI, które są prawdopodobnie winne wywalaniu “artefaktów” na mój monitor. Zwykły screenshot ekranu nic nie dawał, także dorwałem się do cyfrówki kumpla i walnąłem dwie fotki.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Może ktoś ma jakiś pomysł jak zaradzić czemuś takiemu? Zapomniałem dodać, że te artefakty pokazują się w zupełnie losowych momentach, czasami w ogóle, czasami ciągle…

PS. Restart X-ów usuwa ten problem. Problem w tym ile można X-y restartować ? :>

20 Responses to “ATI na Linuksie kocha artefakty”

  1. D4rky December 18, 2007 at 8:11 pm #

    mi sie pojawia po przeskoczeniu z trybu renderowania na normalny (przez wine). jak znajdziesz odpowiedz, bede dzwieczny.

  2. Michał _kUtek_ Kuciński December 18, 2007 at 8:11 pm #

    E tam, to nic.
    Ja po kompilacji sterownika z OpenChrome.org nie mam kursora, a jak zmienię xorg.conf z openchrome na vesa i rebootnę Iksy, to rozdziałkę mam dobrą i kursor się znalazł..
    Działa tylko do reboota. ;)

  3. jaykob December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Podziękujcie AMD, od przejęcia to nawet stery pod windę się jebią mówiąc kulturalnie.

  4. 11aciek December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Nie musisz restartować X-ów. Wystarczy na moment przełączyć się do trybu konsoli (CTRL-ALT-*) i z powrotem na X-y. Mi się tak robiło w czasie używania FireFoxa. Teraz uzywam Opery 9.50 i coś takiego miałem może raz (w ciągu jakichś 2 tygodni). Czasem za to z kursora mi sie robi sieczka, ale wystarczy, że spowoduję, żeby zmienił kształt (np. najeżdzając na pole tekstowe) i wszystko wraca do normy.

  5. 11aciek December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Małe uzupełnienie. Piszę o tym FireFoksie, bo bardzo często mi się to robiło podczas przewijania strony. Jak nie włączałem przeglądarki to coś takiego nie zdarzyło mi się ani razu.

  6. radmen December 18, 2007 at 8:11 pm #

    11aciek: mi się takie coś zdarza nawet i bez FF..

  7. 11aciek December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Dlatego napisałem to uzupełnienie. Domyślam sie, że to nie jest wina FF :) , ale odkąd go nie używam wszystko jest ok. Wersja moich sterowników to 8.43.2-2 (Debian Sid) i używam FVWM Crystal, czasem Ratpoisona.

  8. BeteNoire December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Dziwne to jest. Od prawie półtora roku mam laptopa z marną Ati Xpress 200M, od początku używam sterowników własnościowych i nigdy jeszcze mi się „duchy” nie pokazywały. Obecna wersja to 8.40.4, dla Windowsa – Omega Drivers 3.8.421.

  9. yoshi314 December 18, 2007 at 8:11 pm #

    idealne rozwiazanie to uzywac otwartych sterownikow. robie tak od dawna i moj komfort pracy przy kompie zdecydowanie sie poprawil.

  10. Sad December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Ha! Mam to samo od ArchLinuksem. Wygląda identycznie i wkurza okrutnie.

    @yoshi314: Otwarte sterowniki nie wspierają wszystkich modeli, na przykład mojego Xpress200M. A jednak akceleracja się przydaje, chociażby do wygaszacza :)

  11. yOSHi314 December 18, 2007 at 8:11 pm #

    hmmm wydawalo mi sie ze wersja z git wspiera 200m

  12. Sad December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Możliwe, wyrosłem już z eksperymentowania z wersjami bleeding-edge. Jeszcze trochę, a przerzucę się na Debiana :D

  13. yOSHi314 December 18, 2007 at 8:11 pm #

    sterownik ati z git’a jest akurat zadziwiajaco stabilny :] uzywam na co dzien i nie mam problemow od kilku miesiecy.

  14. radmen December 18, 2007 at 8:11 pm #

    yOSHIi: możesz coś przybliżyć na ten temat? :>

  15. radmen December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Dzięki, zobaczę później. A powiedz, ma to jakiś ładny rendering 3d ?

  16. yOSHi314 December 18, 2007 at 8:11 pm #

    na tych kartach to nie wiem. na swoim x300se spokojnie poginam w darkplaces na sterownikach 3d mesy.

  17. pijanyadmin December 18, 2007 at 8:11 pm #

    a może to problem z odświeżaniem monitora? [wiem banał, ale brałbym to pod uwage]

  18. skkf December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Mi stasznie coś trzeszczy/piszczy przy przesuwaniu strony, zmiany obrazu z ciemny na jasny, przy jakiś np. spadających płatkach śniegu na stronach, nie wiem czemu to tak piszczy, ale strasznie wkurzające. Do tego potrafi czasem zamulić przy większej ilości np. zakładek w fx. Ale o dziwo w teewars (gra), wszystko płynnie śmiga i nic nie hałasuje. Anyone help?

  19. radmen December 18, 2007 at 8:11 pm #

    Pijanyadmin: na monitorze LCD (no chyba, że laptopy mają monitor CRT ;-] ) ?