Mój proboszcz roxorz!

Jako chyba jedyny w całej parafii potrafi rozróżnić pracę od roboty, a co za tym idzie inaczej się ubieramy do pracy, a inaczej do roboty. ;-)

Wniosek wyciągnięty z zeszłoniedzielnego kazania, w którym była mowa m.in. o tym jak młodzież ubiera się w niedziele.