Krótko o nowym Ubuntu

  • Instalacja jakaś taka wolniejsza
  • W końcu gcc zainstalowany standardowo (nie muszę instalować jakiś paczuszek typu “build-essential”)
  • UbuDSL pomimo tego, że nie na tą wersję działa
  • Gnome jest dziwny, zwłaszcza wtedy gdy mam zmieniać globalnie jakieś ustawienia
  • GDM bez opcji “console login” strasznie ssie
  • O dziwo mając zestaw GDM+Gnome nie mogłem przełączać się na inne tty – zło
  • O dziwo xorg.conf w nowym Ubuntu jest okrutnie ubogi
  • Firefox3 koniecznie chce działać w trybie offline
  • Całość chyba działa szybciej

Ot tyle. Nie testowałem, nie tuningowałem. Właściwie czysta instalacja, do tego skonfigurowanie neostrady oraz wrzucenie Firefoksa 2, żeby nie wkurzał trybem offline. Ja właściwie i tak nie będę korzystał z tego komputera, jedynie ojciec.

Szkoda, że od razu nie ściągnąłem obrazu Kubuntu 8.04. I tak instalowałem KDE, bo GNOME strasznie mnie irytował. Jednak centrum sterowania KDE jest zdecydowanie lepsze.

14 Responses to “Krótko o nowym Ubuntu”

  1. AdamK April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Nowe ubuntu ma nowy Xorg który potrafi sobie poradzic bez (albo z minimalnym) xorg.conf, stad ten jest taki ubogi.

  2. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Ja wolałbym, żeby mnie nic w myśleniu nie wyręczało…

  3. ike April 27, 2008 at 2:24 pm #

    xorg.conf jest przestarzały. nie trzeba tego używać. i nie chodzi o to, że coś kogoś w myśleniu wyręcza, tylko taka ma być architektura.

    „Starting with version 4.4, Xorg has a mechanism for automatically generating a built-in configuration at run-time when no xorg.conf file is present.”

  4. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    mechanism for automatically generating a built-in configuration

    Sam(a) sobie przeczysz.

    Niektóre karty graficzne bez odpowiedniej konfiguracji działają nie tak, jak powinny. Np. nVidia wymaga NvAGP=1 (dla AGP i PCI) do prawidłowej hibernacji. To tylko jeden przykład. Innym jest DPI czcionek, które w GNOME ostatnio jakiś nadgorliwy człowiek próbował „naprawić”.

  5. radmen April 27, 2008 at 2:24 pm #

    To z przykrością muszę stwierdzić, że nowy xorg też ssie. Mój monitor (Philips 105S – 15”) na rozdzielczości 800×600 na pewno wyciąga lepsze odświeżanie niż 60Hz. Wg nowego xorga było to 50-60Hz, czyli jakiś totalny bullshit. Na szczęście jest możliwość naprawienia tego, szkoda tylko, że tyle czasu na to trzeba poświęcić ..

  6. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    A nie mówiłem…

  7. ike April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Ech. Zacytuję cały fragment, bo pewnie żaden z Was nie czytał

    „The first is via enhancements that have made many components of the xorg.conf file optional. This means that information that can be probed or reasonably deduced doesn’t need to be specified explicitly, greatly reducing the amount of built-in configuration information that needs to be generated at run-time.

    The second is to use an external utility called getconfig(1) , when available, to use meta-configuration information to generate a suitable configuration for the primary video device. The meta-configuration information can be updated to allow an existing installation to get the best out of new hardware or to work around bugs that are found post-release.

    The third is to have „safe” fallbacks for most configuration information. This maximises the likelihood that the Xorg server will start up in some usable configuration even when information about the specific hardware is not available.

    The automatic configuration support for Xorg is work in progress. It is currently aimed at the most popular hardware and software platforms supported by Xorg. Enhancements are planned for future releases.

    I teraz – chcesz, to wpisuj sobie xorg.conf. Ja wolę modularne rozwiązania. I znów tak samo jak ze sterownikami opieramy się na standardach i dokumentacji, a niestety niektóre monitory nie informują poprawnie o swoich możliwościach.

    nVidia jest binarnym modułem nie wiadomo czego wymagającym i jak działającym. DPI powinno być ustawiane przez X’y a nie WM/DM – więc nie wiem do czego nawiązujesz.

    radmen: bywa. Wolę jednak, by Xy ustawiły „reasonable defaults” niż rozpieprzyć mi monitor ;-) (ok ok przesadzam)

  8. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Akurat sterownik nVidii działa lepiej niż np. Nouveau (wynika to z procesu tworzenia, wiem), ale na przykład taki otwarty steronik dla Radeona 9250 to była masakra. Już wolałbym fglrx używać (dobrze, że na to nie wpadłem i kupiłem kartę nVidii).

    A GNOME korzystając z DPI podanego przez Xorg wyświetla ogromne czcionki. Nie wiem, kto był taki mądry, że zepsuł to. Może w 2.20.0 coś się polepszyło, nie wiem, bo używam stałego DPI osiemdziesiąt-parę.

  9. ike April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Huh. Otwarty sterownik do radeona jest świetny. Miałem okazję używać i działał bardzo stabilnie. Swoją drogą z fglrx także nie miałem większych problemów. A o różnicach działania i wydajności (oraz dlaczego tak jest) między nv, binarnym sterownikiem NVIDII i nouveau nawet nie chcę się tutaj rozpisywać.

    A DPI jeszcze mniejsze było wykryte? Może po prostu ktoś pomylił się w skryptach startowych od gdm i podał stałe DPI. Albo po prostu Xy źle (bądź w ogóle nie) wykryły rozdzielczość i wielkość Twojego monitora.

    Niby masz doświadczenie w świecie FLOSS, a z drugiej zdania „kto był taki mądy, że zepsuł to”. Zgłaszaj bugreporty.

    Wracając on-topic (do pierwszego komentarza) – osobiście uważam, że dynamiczne generowanie xorg.conf jest świetnym krokiem. Nie trzeba zmieniać (ręcznie) konfiguracji podczas zmiany monitora/rozdzielczości, czy przenoszenia dysku do drugiego komputera…

  10. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    DPI było wykryte jako 92×92 (mimo iż niepisanym standardem jest 96×96), a czcionki w GNOME były ogromne. W KDE nie.

    Buga zgłosiłem, bo występował tylko dla czcionek DejaVu, ale niewiele to dało. Doraźnym rozwiązaniem była zmiana DPI na mniejsze.

    Może i automatyczna konfiguracja pomaga w byciu plug’n‘play, ale jak już wspomniałem – z obecnymi sterownikami i obecną obsługą sprzętu – marnie to widzę

  11. ike April 27, 2008 at 2:24 pm #

    :-) No to doszliśmy do porozumienia. Z obecnymi sterownikami i obsługą sprzętu rzeczywiście może sprawiać problemy.

    In the long run – jest imvho bardzo dobrym rozwiązaniem.

  12. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    Gdy ujrzałem pierwsze notki o życiu bez xorg.conf, byłem uradowany, ale po chwili przypomniałem sobie, że tak dobrze to nie będzie :/ .

  13. Cth April 27, 2008 at 2:24 pm #

    @Livio: Zauważ, że większość obecnych technologii jest pomyślanych raczej o przyszłości niż o teraz. Inaczej PulseAudio dalej leżałoby odłogiem, PackageKit czekał na to aż wszystkie backendy zostaną ukończone etc.
    W końcu kiedyś trzeba to wsadzić do dystrybucji by ludzie testowali i zgłaszali poprawki. A co do xorg.conf to nie jest przecież tak, że nagle Xy zaczęły ignorować ten plik, po prostu coraz lepiej radzą sobie bez niego (u mnie działa w sumie chyba wszystko)

  14. Livio April 27, 2008 at 2:24 pm #

    PulseAudio jest fajny. Dla kogoś o badziewnej wbudowanej dźwiękówce jak znalazł. Tylko ostatnio dorobił się buga o nieznanym podłożu…

    PackageKit też jest fajny, tylko nie potrafi stworzyć dużej transakcji, a jedynie tworzy małe transakcje i nie pyta o zależności podczas instalacji pakietów.

    Wracając do tematu – sceptycznie podchodzę do mądrych X-ów… Domyślne ładowanie glx może unieszczęśliwić pewną część społeczności. Na szczęście mogą wrzucić „Disable glx” do sekcji Modules…