Chore Ego

Niżej przedstawię krótką myśl, która zapewne ma jakąś nazwę naukową i jej w pełni poprawną definicję. Piszę to aby wytłumaczyć to zjawisko pod własnym osobistym pojęciem, także traktuj to jako przemyślenie, a nie traktat naukowy.

Czym jest “Chore Ego”? Myślę, że jest to rzecz, którą ma wiele osób. Często pewnie rodzi się z chęci bycia docenionym.

Jak to się przejawia? Zazwyczaj taka osoba stara się za wszelką cenę dążyć do tego, do czego dąży “chore ego”. W przypadku mojego kumpla – kupowanie zbędnych gadżetów, tylko po to żeby się nimi pochwalić. W przypadku mojej znajomej – studiowanie jak najwięcej, pokazywanie się gdzie popadnie, pomaganie innym – po to aby pokazać innym, że potrafi. Również po to, aby inni docenili jej osiągnięcia.

A ja? Ja natomiast chcę kupić samochód. Chcę wyłożyć sporo kasy i ryzykuję to, że coś spieprzę. Co więcej, może stać się tak, że będę musiał ten samochód po prostu odsprzedać, a długi spłacić. Po co to więc? Aby pokazać samemu sobie, że potrafię. Chcę udowodnić (samemu sobie), że potrafię podjąć dobrą decyzję i jestem w stanie dążyć do (nawet ambitnego) celu. To jest moje “chore ego”. A Twoje?

3 Responses to “Chore Ego”

  1. Paolo March 10, 2009 at 10:03 pm #

    Odpalić w końcu te cholerne WiFi w PSP na terenie szkoły i rozkoszować się „lekcją” na całego, by później zobaczyć miny kolegów gdy dostaję dobrą ocenę ze sprawdzianu (chociażby).

    A tak na poważnie to: pokazać, że prawdziwa miłość na prawdę może być piękna tym, którzy w nas nie wierzą – długa historia i nieco zagmatwana :P

    Ps. Zainwestuj w dobre AC ;D

  2. radmen March 10, 2009 at 10:03 pm #

    Paolo: odnośnie WiFi, to mój PSP nie miał problemów. No, do czasu gdy nie wprowadzono w sieci hasła – nie znałem go :D

  3. Paolo March 10, 2009 at 10:03 pm #

    Jeśli poruszamy tą kwestię to u mnie „hulaj dusza, piekła nie ma” – bardziej chodzi mi o zasięg, który według konsoli wynosi jakieś 55% (a odbiornik znajduje się piętro wyżej O.o).

    Wracając do zakupu auta przez Ciebie: weź pod uwagę Audi A3 – jakieś 20 000 (no właśnie z tym jest problem) i masz auto 8-letnie z przebiegiem ok. 100 000 km i 150 km jak na masę ~1200kg ;) Marzenie, które może za kilka lat spełnię…