Japonki – coming out

Dawniej, gdy ich jeszcze nie nosiłem (bo mowa rzecz jasna o obuwiu), uważałem, że facet noszący japonki jest gejem. Mija kolejny rok, a ja jak zwykle wychodzę na miasto w.. japonkach. Ponieważ me słowo się rzekło muszę przed wszystkimi wyznać, iż najwyraźniej jestem gejem.

Niestety moja kobieta cały czas mi to wmawia, także tak pewnie jest :P Co więcej, nie zamierzam zrezygnować z gejostwa, bo naprawdę bardzo to lubię :)

8 Responses to “Japonki – coming out”

  1. Koval May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Radmen ty geju :P

  2. radmen May 24, 2009 at 10:44 pm #

    A ić. Ty szatanisto jeden!

  3. Paweł Ciupak May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Nie, nie jesteś gejem. Jesteś pedałem ;P.

  4. kkk May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Lubisz japonki? Dobrze, o to mniejsza,
    może i z czasem trafi ci się gejsza?

  5. Paweł Ciupak May 24, 2009 at 10:44 pm #

    GEJsza ;P. A ten komentarz można łatwo przerobić na harakiri:

    „Lubisz japonki? Dobrze, o to mniejsza,
    może i z czasem trafi ci się gejsza?
    Pralkosuszarka.”

  6. kkk May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Gej? Sza! Tak to pierwej brzmieć w komencie miało,
    ale to złagodziłem wstydliwie, nieśmiało.
    Zdemaskowałeś wszystko, twym wyczucia brakiem,
    i muszę stąd uciekać ciupasem(?), ciupakiem?

  7. Scarab May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Hm.. zależy jakie japonki…
    Jakieś 1-2 latka temu w Deichmanie, były całkiem znośne. Na grubej wyściełanej zamszem podeszwie, takich nie powinno uznawać się za gejowe. ;p

    Chyba, że nosisz ten syf, co to teraz jest, gdzie podeszwa jest jak naleśnik, a paski utrzymujące stopę są np. fioletowo-rózowe ^^”

    @Koval – on nie może być gejem! Przecież poprawnie jest: „kochający inaczej”

  8. radmen May 24, 2009 at 10:44 pm #

    Scarab: mam jakieś nowsze i jakieś starsze. Co do tych nowszych to ni chuja bym nie założył tego fioletowego gówna ;]] Paweł Ciupak && kkk: widzę zaś, że wierszoklectwó mocną stroną waszą jest. Postarajcie się bardziej :P P