Archive | June, 2009

Giełda samochodowa

W ramach mojego planu wybraliśmy się do Chwaszczyna na giełdę samochodową.

Ogólnie był to mój pierwszy wypad zarówno w tamte rejony, jak i na samą giełdę w ogóle. Poza mną była moja kobieta, “teściowie” i ich znajomy – “koleś od samochodów” :) Połaziliśmy z półtorej godzinki. Parę samochodów zwróciło naszą uwagę. Inne, albo poobijane, albo ceny nie z naszego pułapu. Na szczęście nasz spec od 4 kółek zna się na rzeczy. Widział to co na pierwszy rzut oka niezauważalne, dzięki czemu od razu było jasne, czy warto interesować się danym wozem, czy też nie.

Ogólnie czegoś dla mnie nie znaleźliśmy (prawie). Było parę łądnych autek, lecz ze wszystkich naszą uwagę przykuła jedynie Astra 2. Autko wydawało się fajne, ale tył miało lekko robiony, no i rdza zaczynała się wkradać. Zapisaliśmy jeno numer i mieliśmy już wracać. Dopiero wtedy zauważyliśmy inną Astrę. Tym razem hi-endową wersję kombi. Auto o dziwo mile zaskoczyło naszego znawcę. Doszliśmy do potozumienia i w ciągu najbliższych dni auto najprawdopodobniej będzie zakupione.

Ogólnie to nie wiadomo na 100%. Dopiero gdy się spotkamy, to przejedziemy się tym autkiem, sprawdzimy raz jeszcze czy wszystko jest ok itd.. Osobiście jestem strasznie podekscytowany. W tym wszystkim boję się tylko, że może nas spotkać to samo co w wypadku mieszkania – facet sprzeda samochód komuś innemu. Ja będzie, to się okaże. Stay tuned for next episode!

Sennik: Liść nienawiści

Wychodziłem jakoś od kuzyna. Bodajże to było w dzień święta Kupały (wczoraj coś o tym czytałem). Nagle widzę dwóch typów zbliżających się dość szybko, w podskokach. Obaj są ubrani w stylu pięcioletniego Jasia, co zbudziło moje zgorszenie…? Jeden z nich okazał się być byłym praktykantem z firmy. Praktykant podchodzi do mnie i machnął mi w twarz takim zwykłym, raczej średniej wielkości liściem. Nie pozostałem dłużny – “sprzedałem liścia” prosto w glace, bo łysy był.

Praktykant się na mnie wielce obraził. Zwyzywał mnie, napomknął, że mnie nienawidzi i uciekł płacząc jak wspomniany Jasio..

Powolny DoS

Właśnie przeczytałem bardzo ciekawy artykuł na Dobreprogramy.pl. Potwierdzono fakt, że można zapchać serwer małą ilością requestów. Klasyczny atak DoS (lub DDoS) polega na tym, że serwer zawala się jak największą liczbą requestów. Nowy atak polega na tym, że wysyła się niekompletne nagłówki HTTP. Serwer czeka na resztę, tworzy wątek i trzyma połączenie. Wyobraźcie sobie co jeśli wysłać kilka takich nagłówków? :)

Myk polega właśnie na tym, że przez rosnącą liczbę niezamkniętych połączeń serwer pada. Podatna jest większość serwerów, poza tymi z rodziny IIS, Cherokee i lighttpd.

Żegnaj Last.fm

Posiadałem tam konto od dłuższego czasu. Scrobbler zaliczył ~40 tys. przesłuchanych kawałków. Kiedy weszły opłaty za słuchanie radia nie przejąłem się tym. Zaniepokoił mnie news o tym, że dane, które były wysyłane na ich serwery zostały przekazane RIAA. Niby pośrednio, bo przez firmę, która posiada last.fm. Obawiam się, że taki precedens może być w przyszłości faktem, wolę tego uniknąć. Niby to wszystko kłamstwo, ale zdałem sobie jedną rzecz – ten serwis nie jest mi potrzebny!

Honda Civic ?

Nadal próbuję spełnić swój misterny plan. Tym razem są problemy ze sprowadzeniem samochodu, także zacząłem rozglądać się na rodzimym rynku. Trafiłem na ciekawą ofertę. Ta Honda wydaje się być całkiem fajna, choć jest wiekowa (1995). Czy ktoś wie jak te samochody się sprawują? Patrzałem na jakimś portalu samochodowym, ogólna ocena tego modelu jest całkiem wysoka.

Przyspieszanie Firefoksa

Przekleję skrypt z newsa znalezionego w czytniku. Jedyny wymóg to posiadanie sqlite3 i wyłączony FF.

Myk polega na wyczyszczeniu bazy SQLite, z której korzysta Lisek. Najwyraźniej może w niej być cała masa zbędnego syfu.

U mnie widać pewną różnicę, choć nikt nie gwarantuje wzrostu prędkości uruchamiania przeglądarki :)

#!/bin/bash

username=$(whoami)
proc="$(ps aux | grep $username | grep -v $0 | grep firefox | grep -v grep)"
if [ "$proc" != "" ]
then
echo "shutdown firefox first!"
exit 1
fi

curdir=$(pwd)

for dir in $(cat ~/.mozilla/firefox/profiles.ini | grep Path= | sed -e 's/Path=//')
do
cd ~/.mozilla/firefox/$dir 2>/dev/null
if [ $? == 0 ]
then
echo "i'm in $(pwd)"
echo -e " running...\n"

for F in $(find . -type f -name '*.sqlite' -print)
do
sqlite3 $F "VACUUM;"
done

echo -e "done in $(pwd) ...\n"
else
echo -e "\n !!!! Error while entering directory $dir !!!!\n"
fi
done
echo "Job finished";

cd $curdir

Nowe Mozilla Addons

New Mozilla Addons

Nie wiem czy zauważyliście. Została odświeżona strona Mozilla Addons. Mamy bardziej przejrzysty układ, ładną kolorystykę i bardzo ciekawy dodatek.

Od tej pory możemy na stronie z wtyczkami tworzyć właśne kolekcje wtyczek. Dzięki rozszerzeniu Add-on Collector można dodawać kolejne subskrypcje kolekcji. Rozwiązanie zgrabne i łatwe. Jedyne wymagania to konieczność posiadania w/w wtyczki, oraz konto na addons.mozilla.org

Na chwilę obecną subskrybuję dwie kolekcje:

Czy warto? Myślę, że tak. Jeśli chcemy w pewien sposób zoptymalizować naszą pracę to niektóre kolekcje będą w sam raz.

Festiwale filmów porno

Jak wiadomo jest masa filmowych festiwali, w tym festiwale filmów porno. To pierwsze wydaje się posiadać sens – jest fabuła, efekty, jest co oceniać. Natomiast co z tym drugim rodzajem filmów? Przecież tam też są wyłanianie najlepsze filmy roku. Wątpię żeby chodziło o fabułę, efekty pewnie też nie mają tutaj znaczenia. Poza tym one są przecież cholernie wtórne! W takim razie co decyduje, że jakiś pornos wygrywa?

Czyżby decydowała liczba penisów włożonych jednocześnie do waginy? A może zwycięża film, który ma najwyższy stosunek penisów względem spenetrowanych otworów?

Pominę tutaj całą otoczkę jaka towarzyszy takim festiwalom. Niemniej jednak jestem śmiertelnie ciekaw na jakiej podstawie wybierany jest najlepszy film porno roku..

Nowe GG

http://www.gadu-gadu.pl/pobierz Widziałeś Nowe GG?

Ten, i podobne, opisy widuję ostatnio u moich znajomych. Czy nowy klient GG jest tak skomplikowany, że oni nie wiedzą gdzie ustawić status? A może jest jakiś konkurs, o którym nie mam pojęcia ?

Ktoś chyba wpada w paranoję

- Anna Cugier-Kotka została pobita i brutalnie obrażona. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że to była sprawa polityczna. Nie wiem, czy to było zlecenie, ale na pewno było to wydarzenie skandaliczne – powiedział podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński.

Pobicie aktorki ze spotu PiS było na zlecenie? – Wp.pl

Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, aby ktoś zlecał wpierdol biednej aktorce. Z resztą gdyby to była “sprawa polityczna” to pewnie i inni aktorzy niedługo oberwą.

Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio odnoszę wrażenie, że Kaczyński chce wywołać w nas jakieś paranoje. Podobnie było z mistycznym kryzysem. Gadanie, które ma nas poważenie zaniepokoić i sprawić, że będziemy bardziej podatni na kolejne absurdalne sugestie.

Ps. “sprawa polityczna” może i tak, ale bardziej prawdopodobne, że jej “organizatorami” są fanatyczni przeciwnicy PiSu, lub fanatyczni zwolennicy PO, a nie któraś z partii..

Ps2. Pewnie za chwilę stwierdzę, że zupełnie bez sensu się rzucam.. ;-]