Honda Civic ?

Nadal próbuję spełnić swój misterny plan. Tym razem są problemy ze sprowadzeniem samochodu, także zacząłem rozglądać się na rodzimym rynku. Trafiłem na ciekawą ofertę. Ta Honda wydaje się być całkiem fajna, choć jest wiekowa (1995). Czy ktoś wie jak te samochody się sprawują? Patrzałem na jakimś portalu samochodowym, ogólna ocena tego modelu jest całkiem wysoka.

20 Responses to “Honda Civic ?”

  1. Paolo June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Jeździ się elegancko, bo nawet niedawno miałem okazję podróżować. Tam z tego co wiem było trochę więcej KM, ale przyśpieszenie i ogólna praca silnika były zabójcze ;)

    Ja słyszałem że w Hondach cieniutko z blachami i w kilku miejscach lubią rdzewieć.

  2. jachacy June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Nie jest napisane, że bezwypadkowa ;)

  3. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Paolo: Podobne informacje były właśnie na tym portalu :) Hmm to mnie właśnie zastanawia. Ogólnie spalanie też jest troszkę wysokie, ale trudno.
    Jachacy: no, w sumie masz rację. Z drugiej strony taka cena niekoniecznie wskazuje na to, że auto trefne, bo już starawe jest :)

  4. Krupier June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Za taką cenę znajdziesz lepszego i młodszego Civica w hatchbacku. Choćby tu: http://otomoto.pl/honda-civic-C8723538.html albo tu: http://otomoto.pl/honda-civic-1-4-16v-klimatyzacja-C9015805.html

    Ogółem fajne autko, koleś miał i jeździ się sympatycznie. Za 13k powinieneś znaleźć dopieszczony egzemplarz z ABSem, elektryką w szybach i lusterkach, klimą i poduchą nawet.

    Chyba, że wolisz tego pseudo sedana. ;P

  5. Soil June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Doloz 5-6 tys i powinienes spokojnie kupic Peugeota 207 z silnikiem hdi z 2006-2008.. Ogolnie, to wydaje mi sie, ze nie ma sensu inwestowac w stare graty, zwlaszcza w cos pokroju civic z 95.

  6. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Soil: nie bede w stanie wylozyc > 15k, także nawet takich rzeczy mi nie proponuj :p

  7. tao June 17, 2009 at 2:15 pm #

    ostatnio znajomy zakupil i delikatnie modyfikowal – generalnie ponoc ciezko znalesc Civica z nie zakatowanym silnikiem.. ale hmm vtec to tak slicznie mruczy :-)

  8. Soil June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Wiesz, skoro los rzuca Ci klody pod nogi w formie problemow ze sprowadzeniem, to moze warto ten czas wykorzystac na dozbieranie paru zlotych :) W kazdym razie, ja na Twoim miejscu nie zastanawialbym sie nad kupnem auta sprzed 2000r. Zwlaszcza jak masz kogos kto sprowadza samochody..

  9. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Soil: to nie takie proste. Na samochód czekam już grubo ponad rok. Wątpię, żebym znalazł więcej kasy, także gromadzenie nie ma sensu. Poza tym mam słaby kontakt z tym co sprowadza samochód, dlatego wszystko wskazuje na to, że będę musiał szukać w miarę własnych mozliwości. Dla mnie granica roku 2000 jest dość mocna, tzn wydaje mi się, że roczniki <2000 nie są warte uwagi. Mimo to mam wielu znajomych co mają podobne samochody, jakoś nie narzekają..

  10. Soil June 17, 2009 at 2:15 pm #

    A rozwazales moze zakup uszkodzonego? Moze nie jakos mocno, ale tak, by po trochu mozna go bylo zrobic i w miare niskim kosztami..

  11. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Soil: Nawet myślałem. Jednak znajomy mechanik zdecydowanie odradzał – mimo lekkich uszkodzeń mogło coś innego nawalić, a wcale nie ma tego widać.

  12. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Wiesz, to jest właśnie najlepszy kawał – za taką kasę kupić samochód, w którego nie będę musiał przez min. 2 lata wkładać za duzo kasy :>

  13. Soil June 17, 2009 at 2:15 pm #

    > mimo lekkich uszkodzeń mogło coś innego nawalić, a wcale nie ma tego widać.

    Wiesz, na dobra sprawe moze tak byc z kazdym autem.
    Ja mialem podobna przygode, kupilem w salonie Punto II i przez trzy lata praktycznie wszystko zostalo wymienione ;) ale za to jest juz 4 lata po gwarancji i nic sie nie psuje, wymieniam tylko olej i klocki :)

  14. vendro June 17, 2009 at 2:15 pm #

    z doswiadczen kumpla: rdza na rdzy, oddal do jakiegos speca co rdze usunal i zakonserwowal (progi, nadkola etc) po roku to samo ale ze zdwojona sila. ale jak juz chcesz go wziac i wezmiesz to nie montuj sobie super basowego tlumika :) bo to czesto sie spotyka

  15. radmen June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Vendro: co do tłumika to w życiu :)

  16. Marud June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Coupe V generacji to auto wręcz kultowe, dlatego mimo wieku są stosunkowo drogie.
    Autko które pokazałeś, wyposażeniem nie grzeszy, ale nadrabia to rocznikiem i (być może) stanem.
    Silniki montowane w coupe – d15b7 świetnie nadają się na mini-me – czyli “drobnym” kosztem można otrzymać praktycznie d16z6 – 125KM z VTEC.
    Co do blach – tylne nadkola korodują – rzecz normalna ;)

  17. Piotrek June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Jak marud powiedział – drogie. Za tą cenę można mieć hatchbacka lub sedana nowszej generacji.

  18. Marud June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Sedana wątpię, chyba, że masz na myśli pięciodrzwiowego hatchbacka – one rzeczywiście są tańsze, m.in. dlatego, że były robione w Anglii.
    3-drzwiowy hatch VI generacji z 90 konnym silniczkiem też daje radę… ale to już kwestia gustu oraz tego, do czego ma slużyć ten samochód ;)

  19. Piotrek June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Ja bym generalnie w tych pieniądzach wziął Fiata Bravę JTD pewnie – faktycznie gust i przeznaczenie są kluczowe :D

  20. heliar June 17, 2009 at 2:15 pm #

    Czemuż ja dopiero teraz zauważyłem, że bloga posiadasz, odnośnie hondy jestem zapaleńcem tej marki, a civic’iem jeżdżę od 3lat – początkowo Twój model, teraz model wyższy. Do samochodu nie ma porównania – szybka, ekonomiczna, wygodna, sportowa i/lub ekskluzywna. Polecam;)