Rutyna

Czy rutyną jest to, że od poniedziałku do piątku budzę się o 7.20, a w weekendy to już budzik przestaje być potrzebny bo i tak się o tej godzinie obudzę? A może rutyną jest to, że każdego dnia idąc do pracy mijam te same osoby, w tych samych miejscach? A może rutyna to jest fakt, że zauważam pewne stałe regularności na mej drodze do pracy?

Nie wiem czemu, ale ostatnio czuję coś przypominającego rutynę. Nie zawodową, a taką całodniową. A może po prostu marudzę?

3 Responses to “Rutyna”

  1. Koval September 9, 2009 at 9:41 am #

    to jest “codzienność” :P

  2. RioT September 9, 2009 at 9:41 am #

    Codzienność, rutyna, jak zwał tak zwał.
    Ale wbrew pozorom wcale to nie jest takie złe.

  3. jam łasica September 9, 2009 at 9:41 am #

    Może masz dzień świstaka ;)