Przeczytane: Trudi Canavan – Era Pięciorga

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Wcześniej miałem okazję przeczytać “Black Magician Trilogy“. Podobnie jak wtedy odniosłem wrażenie, że całość jest trochę przewidywalna i ogólnie wydaje się być banalna. Podobnie jak wtedy całość spodobała mi się ze względu na nieco inne spojrzenie na pewne rzeczy, oraz zakończenie, które nie było takie jakiego się spodziewałem.

Podobnie jak wcześniej nie mogłem się doczekać na polską wersję pozostałych tomów, tak więc ostatnie dwa przeczytałem w języku angielskim. Aby było zabawniej całość została przeczytana na opisanym przeze mnie Sony Clie.
Czy warto spędzić czas nad tą książką? Nie jest może arcydziełem, aczkowielk lektura była przyjemna. Akurat dla tych co chcą przeczytać coś co nie wymaga zbyt dużej koncentracji :)

6 Responses to “Przeczytane: Trudi Canavan – Era Pięciorga”

  1. weronika November 4, 2009 at 10:49 pm #

    rozrywka po prostu – czasem i tak trzeba (Trylogię Maga mam za sobą, całkiem OK)

  2. anoriell November 4, 2009 at 10:49 pm #

    Książkę muszę przeczytać koniecznie, bo bardzo podoba mi się sam styl pisania autorki. Trylogia Maga faktycznie była bardzo prostą bajką, ale przyjemnie się czytało.

    P.S. Twój labirynt linków odsyłający od jednej notki do drugiej jest mylący. Miałam nadzieję dowiedzieć się czym jest Sony Clie, jak wygląda jakie ma parametry, a dostałam serię wpisów na temat tego jak dobrze go mieć. ;) )

  3. radmen November 4, 2009 at 10:49 pm #

    @anoriell: bo ja zawsze chaotycznie piszę :P Dokopałaś się do galerii zdjęć tego cacka? :) Jak nie to łapaj linka – http://picasaweb.google.com/radmen/SonyClie
    Co do parametrów to możesz się wpakować na Wiki. W zasadzie poza prockiem o fajowej nazwie (DragonBall) nie ma tam nic nadzwyczajnego :P

  4. Badzok November 4, 2009 at 10:49 pm #

    Ery pięciorga nie czytałem jeszcze, ale trylogia czarnego maga była przewidywalna i mocno banalna. Czy przy nowej sadze też ma się wrażenie, że to książka pisana na masę?

  5. radmen November 4, 2009 at 10:49 pm #

    @Badzok: ogólnie podczas czytania nie odniosłem wrażenia jakoby to było pisane pod masę. Jak wspomniałem kobita ma dość unikalne spojrzenie na utarte schematy. Z tego względu, pomimo ogólnej banalności, lubię czytać jej książki.

  6. Łukasz November 4, 2009 at 10:49 pm #

    Mam zamiar za niedługo to przycztać, wcześniej przeczytałem trylogie czarnego maga i jak dla mnie bardzo fajne.