Miniblog: I ja posmęcę

Po przeczytaniu kolejnego artykułu z cyklu “inwigilacja totalna” zastanawiam się jak bardzo w przyszłości skurczy się lista naszych swobód. Niby nadal demokracja, a coraz bliżej władzy do działań rodem z PRL.

No i zastanawia mnie jeszcze jedno. Dlaczego ludzie nie reagują na to co się dzieje? Coraz śmielsze są pomysły zabierania kolejnych skrawków wolności, a jakoś nie widać żadnych publicznych demonstracji przeciwko temu.

4 Responses to “Miniblog: I ja posmęcę”

  1. pecet December 14, 2009 at 4:31 pm #

    A co demonstracja da?
    Nic.

  2. Michał _kUtek_ Kuciński December 14, 2009 at 4:31 pm #

    Niby nadal demokracja

    No i co z tego, że demokracja?

  3. radmen December 14, 2009 at 4:31 pm #

    pecet: a nic nierobienie przyniesie jakieś rezultaty?
    kUtek: a choćby tyle, że powinniśmy mieć wybór. Póki co widzę to tak, że bez kontroli będzie można kontrolować praktycznie każdą osobę. Widzę tutaj spore pole do nadużyć. Gdyby chociaż sądy wydawały decyzję kto może ściągać, a kto nie..

  4. dominium December 14, 2009 at 4:31 pm #

    Radmen: nie martw się. Wiem,że Pakiet Telekomunikacyjny jest beznadziejny i wiele mu brakuje do ideału, ale właśnie dzięki niemu rząd się boi inwigilacji. Generalnie wygląda to tak, Rząd mówi będziemy inwigilować, później jakiś prawnik składa im analizę i okazuje się, że nie mogą inwigilować, więc rząd wycofuje się z tego. Tak więc luzik, będzie dobrze, na dzień dzisiejszy Chiny nam nie grożą, aczkolwiek w końcu odkryją, że mamy Traktat Lizboński ograniczony protokołem brytyjskim, ale do tego czasu spokojnie śpimy.