Miniblog: syndrom klienta

Jeden z syndromów klienta głosi:

Wystarczy aby choć jeden link nie działał, a klient powie, że wszystko nie działa.

Od pewnego czasu mam to samo. Chciałem się zarejestrować na iplex.pl. Klikam na opcję “sprawdź”, zaraz obok pola wpisania loginu. Otrzymuję komunikat “Wystapil blad podczas uzyskiwania dostepu do serwera: Not Found“. Dziękuję, serwis nie jest wart dalszego przeglądania.

Dlaczego? Bo ktoś nie zadbał o podstawowe funkcjonalności. Skoro twórcy mają to gdzieś to dlaczego ja mam się męczyć z ich serwisem?

Podobną sytuację miałem szukając portalu na którym mógłbym pozostawić ogłoszenie wynajmu domku wczasowego. Gdy w stopce nadal widziałem “© 2009” od razu sobie odpuszczałem taki serwis.

5 Responses to “Miniblog: syndrom klienta”

  1. sharnik February 6, 2010 at 10:17 am #

    Eee… Nie kumam tego z „© 2009”. Chodzi o to, że stare?

  2. radmen February 6, 2010 at 10:17 am #

    Z reguły, ta data jest aktualizowana. Detal, wiem. Sprawia jednak, że odnoszę wrażenie, że ten serwis został po prostu opuszczony przez swoich twórców.

  3. sharnik February 6, 2010 at 10:17 am #

    Albo, że robią przy nim ważniejsze rzeczy niż aktualizują takie pierdoły…

  4. radmen February 6, 2010 at 10:17 am #

    Sharnik: taak? Jeśli chodzi o kod, to załatwienie tego to banał. Natomiast patrzeć ogólnie na te serwisy to odnosi się wrażenie, że faktycznie zostały opuszczone. Przykładem jest jeden portal z Władysławowa. Płaciliśmy tam sporą kasę (jakieś 150zł/rok). Zgłoszeń z tamtego serwisu żadnych. Nie poprawiono krytycznych błędów, które zgłaszałem kilka lat temu. Natomiast gdy się upomniałem o tym dostałem dostęp do nowego panelu zarządzania, który w ogóle nie miał wpływu na treść naszego ogłoszenia.

    Jak mówiłem to są detale, ale dla mnie czasami mają znaczenie. Jak już mówiłem “to nie działa”.

  5. Kikuchi February 6, 2010 at 10:17 am #

    A jako datę przy © nie daje się po prostu daty pierwszej publikacji?

    Najbardziej prawidłowy wydaje się wzór © 2009-2010, ew. © 2009, ale zmiana z 2009 na 2010 jakoś mi nie podchodzi w tym przypadku…

    Swoją drogą autor bloga mógłby zaktualizować linki w dolnym menu. :-)