Miniblog: warkocz!

Wczorajsze spotkanie z dawną przyjaciółką opuściłem z warkoczem. Włosy mam jeszcze za krótkie aby ten warkocz robił wrażenie. Może jeszcze będzie okazja zaszpanić dłuższym.

Hm, kolejny coming out?

10 Responses to “Miniblog: warkocz!”

  1. Koval March 17, 2010 at 10:55 am #

    jak czarek mończyk?

  2. radmen March 17, 2010 at 10:55 am #

    Ten od lasek, co miał takie pedałkowate cienkie coś? Niee, to był warkocz bardziej w stylu LOTRowego Gimliego :)

  3. Koval March 17, 2010 at 10:55 am #

    tak ten…a to dobrze

  4. radmen March 17, 2010 at 10:55 am #

    Myślałem raz nad tym aby walnąć sobie taki warkocz co to filmowi Jedi mieli, no ale to musiałbym mieć poza tym warkoczem resztę głowy wygolone, a to mi się nie chce.

  5. Koval March 17, 2010 at 10:55 am #

    to jak ci mnisi w tybecie… ale i tak najlepsze są pejsy

  6. radmen March 17, 2010 at 10:55 am #

    No nie do końca. Jeśli chodzi o styl Jedi to coś takiego miałem na myśli warkocz Obi Wana. Można powiedzieć, że to w sumie są takie pejsy, a nawet lepiej – jeden pejs :)

  7. radmen March 17, 2010 at 10:55 am #

    Och, ale nieskładny ten mój komentarz wyszedł..

  8. Koval March 17, 2010 at 10:55 am #

    no to wiem już

  9. wh1t3en March 17, 2010 at 10:55 am #

    To się nazywa chyba cornrows :) .

    Imo wyglądasz dużo lepiej niż w rozpuszczonych włosach, ale ze względu na moją płeć i defaultową orientacja seksualną, cóż nie mi oceniać :) .

  10. radmen March 17, 2010 at 10:55 am #

    wh1t3en: no cóż, znajome były zachwycone takim czymś :D