Miniblog: Morskie szwędo zapędy

Moczyć nogi mimo braku słońca i ogólnego mrozu – fajowe. Założyć skarpety na nogi uwalone piaskiem, oraz wskoczyć w buty – mega relaksujące. Iść boso przez plażę na której nikogo nie ma – bezcenne.

W sumie już dawno nie łaziłem sobie nad morzem. Brak dobrej pogody jest nawet fajny, można mieć cały pas piachu tylko dla siebie.