Brak prądu zniszczy ludzkość!

Tak sobie czytam newsa o kolejnej zagładzie świata i znowu czytam o scenariuszu, w którym padną wszelkie urządzenia elektryczne. Wieelki dramat i katastrofa. Owszem, wiele krytycznych urządzeń przestanie działać. Pewnie z tego też powodu zginie jakaś liczba osób (co pewnie będzie można nazwać “statystyką”).

Pytanie tylko czy jesteśmy aż tak bardzo uzależnieni od technologii że jej brak spowoduje totalną apokalipsę? IMHO mocno przesadzony scenariusz i zwyczajne sianie paniki. Na pewno będzie spory regres w ogólnym rozwoju ludzkości, ale wątpię aby to można było określić mianem apokalipsy.

Myśl druga związana z tym newsem – gdyby tak się stało to może ludzie przestaliby myśleć w kategoriach “odbudowa będzie kosztować 2bln $“, a zjednoczyli by się w celu odbudowania tego co stracono? Jak zwykle odezwała się moja romantyczna strona idealisty.

3 Responses to “Brak prądu zniszczy ludzkość!”

  1. BTM June 18, 2010 at 5:26 pm #

    Totalną apokalipsę? Nie. Duże straty i problemy dla ludzi? Zapewne. Nie mówię o akurat nasilonych przebłyskach na słońcu ale np. o silnym pulsie który rzeczywiście pomieszał by w większości komputerów.

  2. iss June 18, 2010 at 5:26 pm #

    Przetrwaliby bibliotekarze i rowerzyści.
    I Bear Grylls.

  3. flegmatyk June 18, 2010 at 5:26 pm #

    Zastanówmy się, gdzie w naszym otoczeniu znajdziemy elektronikę. Samochody? Wszystkie względnie nowe. Inne środki transportu? Poza starymi autobusami i parowozami. Lodówki? Tak. Kuchenki? Wiele. Większość danych jest zapisywana tylko i wyłącznie elektronicznie. Zamki w drzwiach coraz częściej również są elektroniczne.

    Apokalipsa to to nie będzie, ale nagle okaże się, że ogromna część naszych zapasów żywności jest do niczego, nagle nie ma nigdzie czystej wody (oczyszczalnie przecież też elektronicznie sterowane), a po zmroku nikt nic nie widzi, bo świeczek oczywiście zabraknie.

    Będzie śmiesznie :D