Wspomnienia ty dziwko!

W mej głowie powstała nowa definicja pojęcia “wspomnienia”. Wspomnienia są jak dziwka. Właściwie to jak alfons, który domaga się zapłaty za usługę. Tak naprawdę to wspomnienia to jedno i drugie. Istnieje nawet pewna wzajemna relacja – im lepsze usługi kurtyzany, tym bardziej skąpy jest sutener. Warto też nadmienić, że sam alfons poza byciem skąpym jest również socjopatą. Wyjątkowo wrednym socjopatą. Kimś kto lubi robić częste, niespodziewane wizyty o trzeciej nad ranem z pytaniem czy chcemy zupełnie za darmo oberwać.

Jak uniknąć problemu z prostytutką? Możliwe, że seks tantryczny będzie w tej sytuacji najlepszy. Zwykłe delikatne muskanie, zaczepki, bez “wchodzenia” w szczegóły. Prawdopodobnie wtedy opiekun dziwki nie będzie robił problemów. Oczywiście najlepszym sposobem na uniknięcie kontaktu z windykatorem usługi będzie uniknięcie kontaktu z panią. Czy da się to osiągnąć, zwłaszcza jeśli ta pani jest wyjątkowo piękna..?

One Response to “Wspomnienia ty dziwko!”

  1. werka November 6, 2010 at 2:17 pm #

    Nie da się…. swoją drogą bardzo by było szkoda unikania kontaktu z czasami bardzo drogą i cenną Panią :D :D:D W tej sytuacji jednak warto podjąć ryzyko :D