I’m Batman!

Wydaje się, że moje niebezpieczne fascynacje rozpoczęły się już w podstawówce. To wszystko przez kreskówkę Dragon Ball. Wizja bycia mistycznym wojownikiem broniącym planety bardzo mi się spodobała. Tyle tylko, że czasami jestem jednym ze złych charakterów. Najlepiej by było, żebym był jak Goku i jakiś zły typ (np. Picollo). Gdybym łapał tzw “rage mode” to moja siła by rosła, a ja mógłbym spopielić swoich wrogów. Taak, na samą myśl o możliwych sposobach spopielenia przeciwników aż mnie ciarki przechodzą. Czasami też bym niszczył całe miasta. W sumie bez powodu, bo mogę.

Później zaczęło być tylko gorzej. Na swej wędrówce przez życie napotkałem serię Hellsing. Zapragnąłem walczyć po stronie organizacji zwalczającej wampiry. Najlepiej abym to ja był potężnym Nosferatu. Podobnie jak Alucard sączyłbym przyjemność z czynienia rozpierduchy. Niszczyłbym słabych popleczników, a pozostawiałbym jedynie tych Godnych.

Na szczęście udało mi się przejść na dobrą stronę Mocy. Chciałbym aby ktoś powiedział mi, że mam predyspozycje na bycie Jedi. Zgłębiłbym tajniki mocy, a sztukę świetlnego fechtunku miałbym opanowaną do perfekcji. Pomagałbym słabszym i cierpliwie pleniłbym zło z Republiki.

Chyba mam coś w rodzaju syndromu wybrańca. Czekam na to, aż ktoś obcy powie mi, że jestem Wyjątkowy. Wtedy rozpocznie się moja przygoda. Będę romantycznym rycerzem (jedi) zabijającym wampiry z kosmosu.

Na szczęście nie muszę już czekać. Zostałem programistą. Posługuję się mistycznym językiem. Jestem w stanie tworzyć całe światy, niszczyć je i odtwarzać. Jeśli tylko chcę mogę zostać bohaterem, lub geniuszem zła. Wszystko jest możliwe, bo jako programista mogę sobie stworzyć taką rzeczywistość.

I co z tego, że będę w niej tylko ja? Będę bogiem, szatanem oraz Kubusiem Puchatkiem. Będę tworzył, niszczył. Stworzę sobie poddanych, narzucę im swoją ideologię (nawet jeśli nie będą jej chcieli) i karzę im mnie czcić. Będę rozdawał darmowy pasztet i żądał od poddanych aby płacili za mnie podatki. W końcu będę kimś!

Notka pisana pod wpływem dziecięcych fantazji oraz Ciechana Miodowego.

3 Responses to “I’m Batman!”

  1. Krysia z gazowni January 16, 2011 at 11:59 pm #

    Ciechan Miodowy <3

  2. torero January 16, 2011 at 11:59 pm #

    Ale majtek na wierzchu i pelerynki jeszcze nie nosisz?

  3. radmen January 16, 2011 at 11:59 pm #

    @torero: staram się z tym ukrywać, jedynie do snu tak się ubieram (co bym miał wspaniałe sny)