Miniblog: Skrobać, czy wydłubywać?

Dokonałem obserwacji – metody pozyskiwania masła (lub margaryny) za pomocą noża (i nie tylko) dzielą się zasadniczo na dwie: skrobanie i wydłubywanie. Która metoda Waszym zdaniem jest najlepsza?

Jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie jestem skrobaczem. Wydłubywanie wydaje się być takie jakieś mało estetyczne. W wyjątkowo trudnych sytuacjach. Wtedy stosuję tzw “combosy”, chociaż muszę przyznać, że cierpi na tym moja dusza artysty.

11 Responses to “Miniblog: Skrobać, czy wydłubywać?”

  1. Airborn January 22, 2011 at 9:10 am #

    zdecydowanie skrobanie ;)

  2. Radek January 22, 2011 at 9:10 am #

    Jasne, że skrobanie. Wydłubują chyba tylko ci, którzy nie zastanawiają się jak to będzie wyglądało.

  3. iss January 22, 2011 at 9:10 am #

    Jak twarde, to kroję w plasterki.

  4. Radek January 22, 2011 at 9:10 am #

    Też tak robię z masłem :)

  5. Sigvatr January 22, 2011 at 9:10 am #

    Zeskrobywanie. Nie wyobrażam sobie “wydłubywania” i jeszcze powinieneś napisać o “odkrajaniu”.

  6. tarat January 22, 2011 at 9:10 am #

    Zdecydowanie skrobanie :>

  7. Zal January 22, 2011 at 9:10 am #

    Ja stosuję maselniczkę — kawałek masła siedzi w niej na tyle długo, aby był miękki i na tyle krótko, że nie jest w stanie się zepsuć ;p

  8. radmen January 22, 2011 at 9:10 am #

    Zal: A potem przejeżdżasz chlebem po niej? :>
    @Sigvatr: oj tak, brakuje tej jednej pozycji :)

  9. Zal January 22, 2011 at 9:10 am #

    @radmen: Ale nie muszę wydłubywać lub skrobać ;p Wystarczy odkroić przy czym krojenie masła w takim stanie trudno nazwać krojeniem ;D

  10. radmen January 22, 2011 at 9:10 am #

    @Zal: Wiem o co chodzi, w domu rodzinnym też tak mam ;)

  11. Draakhan January 22, 2011 at 9:10 am #

    Kroję w plasterki.