Wieczność, a sprawy bieżące

Zdarza się Wam myśleć o wieczności? Mnie całkiem często, zwłaszcza podczas oglądania filmów o wampirach lub w trakcie alkoholowych libacji (“oby  ta chwila trwała wiecznie”). Niestety czas skończyć te słodkie rozmyślania. Wdziera się straszliwa wizja klęski ekonomicznej świata. Ponoć tym razem Polska nie spieprzy sprawy i również weźmie udział w tej imprezie.

Jeśli tak będzie to wieczność będzie musiała poczekać. Ceny paliw rosną, a wraz z nimi wzrosną ceny wszystkiego. Nawet jeśli na świecie cena za baryłkę ropy będzie spadać w Polsce i tak pójdzie w górę (aby wyrównać straty związane z ogólnokrajową paniką dotyczącą podwyżki ceny paliwa). Mimo tej straszliwej wizji jestem dobrej myśli. Może w obliczu kryzysu Polacy pokażą światu, że można sobie radzić takich w warunkach?

Czas aby nasi rodacy ponownie byli żywym przykładem tego jak można kombinować. Osobiście proponuję stworzenie wódki, posiadającej zestaw niezbędnych minerałów potrzebnych dla organizmu. Wtedy będzie można rozwiązać problem żywieniowy (pod warunkiem, że koszt produkcji litra takiej wódki będzie mniejszy niż cena bochenka chleba), czyli doczesne utrapienie blokujące moją wizję wieczności. Cholera, a może łatwiej zostać wampirem?

Tags: , , , ,

One Response to “Wieczność, a sprawy bieżące”

  1. radmen November 4, 2011 at 10:50 pm #

    Czy tylko ja mam wrażenie, że jestem całkiem niezły w pisaniu bzdur?