Obserwacja

Lubię obserwować co się dzieje dookoła. Dzisiaj również oddałem się tej małej przyjemności i nagle znalazły się aż dwie obserwacje, o których chciałbym wspomnieć.

Jak zawsze w sezonie wiosenno-letnim wracając z pracy postanowiłem oddać swój hołd kobiecym biustom. Wszystkim. W ten oto sposób wypatrzyłem pewną torebkę, oraz rękę ją trzymającą. Właściwie to ta ręka jej nie trzymała. Ot właścicielka była chytra i wykorzystała atuty swojej anatomii. Zamiast trzymać torebkę sprytna pani po prostu zgięła swoją rękę i zrobiła z niej pokaźnych rozmiarów hak. Oczywiście na tym haku znalazła się torebka. Raczej typowy obrazek prawda? Wiele kobiet zawiesza w ten sposób swoją torebkę (chociaż określenie “torba” jest bardziej właściwe) i tak sobie drepcze z nią. Ciekaw jestem jak to się później odbije na ich zdrowiu. Czy po wielu latach targania swoich rzeczy w ten sposób powstanie zwyrodnienie, które spowoduje, że ręka pozostanie w domyślnej pozycji haka? Ciekawe na ile sposobów byłoby można wykorzystać ten fakt.

Obserwacja druga. Ludzie na ulicy nie zwracają uwagi na zbyt wiele szczegółów. Widzą przed sobą jedynie drogę do celu. W ten sposób minąłem aż dwójkę znajomych. W przypadku pierwszej osoby zastosowałem technikę zapuszczenia żurawia i ciągłego uśmiechania się w jej kierunku (byłem przekonany, że to jest lepsze od tradycyjnego przywitania się). Nie zauważyła mnie. Idąc za ciosem postanowiłem zignorować drugiego znajomego, którego minąłem. Przypadek?