Archive | November, 2012

Weź tu gadaj

x: Wpadłem w małą depresję. Nie mam zbyt wielu znajomych, mam problem z poznaniem nowych osób. Szukam dziewczyny od dłuższego czasu i nic z tego nie wychodzi

(parę chwil, godzin, później)

x: Właściwie to mam wyjebane w to czy kogoś obrażę czy nie.

y: Biorę po trochu ze wszystkich religii. Wierzę w karmę, niebo, anioły, co do istnienia piekła nie jestem przekonana, wierzę również w apokalipsę zombie. Skoro to wszystko jest możliwe, to zombie również.

Cytaty luźno przytoczone. Z powodu przeraźliwej trzeźwości nie byłem w stanie zapamiętać ich lepiej.

Chyba jednak na imprezach powinno się chlać, densować, ruchać, przygotowywać na apokalipsę zombie, a nie wykładać filozofie.

Ps. Bycie trzeźwym w lokalnej społeczności pijanych szkodzi.

Miniblog: Mądrości z zapiekankowej budki

Poznań liczy sobie 100 tys. mieszkańców. Wśród nich żadnego poznaniaka.

True story.