Archive | Miniblog RSS for this section

Z intelektualnego wycieku

… taka tam sentencja, która stoczyła się na język.

Doświadczenie to wnioski wyciągnięte z błędów przeszłości.

Nierówność

Nie ma niczego bardziej deregulującego niż nierówne schody. Geniusze zła powinni to uwzględnić w swoich planach zniszczenia.

Wiosna

W końcu dostrzegam szansę na polepszenie mojego zdrowia.

Nie tak dawno, bo prawie sześć lat temu napisałem notkę o uścisku ręki. Wiesz co? Nic się nie zmieniło. “Galarety” nadal są. Jest ich chyba więcej. Może jest to wynikiem braku szacunku, a może braku dobrego wychowania. Możliwe, że ludzie mają po prostu na to wyjebane.

W każdym razie problem ten ciągle mnie irytuje.

Rzeczy oczywiste

… najtrudniej dostrzec. Jest to prawda odkryta podczas otwierania butelki szamponu.

Myśl dnia

Zalać zupę betonem goryczy.

Jump style biatch

Poniekąd jestem fanem pewnego stylu zwanego jump style. Ot takie skoczne coś, co moje nogi robią każdego dnia podczas pracy. Odkryłem, że jest prosty sposób na to jak stać się mistrzem w tej dziedzinie.
Przepis jest prosty – trzeba przez całą zimę chodzić w ciężkim obuwiu (glany FTW!), po czym na wiosnę przełączyć się na obuwie “lekkie”. Jump style gwarantowany.

Wagary w świecie dorosłych

Trzeba je zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem. Tym razem zapomniałem o tym. Tyle jeśli chodzi o spontan.

Być jak Dumbledore

Z historycznym dyrektorem szkoły Hogwart łączy mnie coś więcej niż zwykła zajebistość. Łączy nas pewna potrzeba. Na tyle subtelna, że mało kto ją zauważa, na tyle duża, że nie daje spokoju.

I widzę się w tym pieprzonym lustrze z parą nowych skarpet..

A propo ACTA/SOPA/PIPA

Internetowe akcje protestacyjne (nie mylić z Anonymous) są warte mniej więcej tyle co założenie “Solidarności” w Simsach. No sami powiedzcie – jaki wpływ na życie może mieć wirtualny protest?