Archive | Matura RSS for this section

Jednak Automatyka :)

Jednak udało mi się dostać na Automatykę i Robotykę. O dziwo to był jeden z najbardziej obleganych kierunków na PG (15 osób/miejsce). :D

I znowu ten stresik

9-tego lipca ogłoszoną wstępną listę osób, które się dostały. Dzisiaj jest ogłoszenie ostatecznej listy.

Czekając na tą listę przechodzą mnie te same dreszcze, ten sam strach/ciekawość co wcześniej. Wiem, że się na pewno dostałem, ale jestem ciekaw, a jednocześnie boję się, czy (nie) dostałem się na te bardziej preferowane kierunki…

Deja vu?

PS. Jednak pozostałem na Elektronice i Telekomunikacji. Szkoda, miałem pewną nadzieję, że uda mi się dostać na Automatykę i Robotykę :/

Ta, dostałem się

No cóż, wiem, że dostałem się na PG. Szkoda tylko, że to nie jest ten kierunek, na którym mi zależało. Dostałem się na “Elektronikę i Telekomunikację”, oraz na matematykę stosowaną (chociaż co dziwne nie ma mnie na liście osób, które się dostały a moje punkty spokojnie pozwalają mi na to, żeby się tam dostać..).

Prawdopodobnie wybiorę elektronikę zamiast matmy, ale po cichutku liczę, że zwolni mi się miejsce na Automatykę i Robotykę. Na informatykę raczej nie mam szans się dostać, ale tym się już specjalnie nie przejmuję. Teraz pozostaje mi czekać i łapać okazję..

BTW. Politechnika Gdańska w ogóle nie była przygotowana ze swoim systemem komputerowym. Zaraz po godzinie 13 (czyli godzinie opublikowania list) serwery przestały reagować. Przede wszystkim przekroczono limit pamięci, która była przeznaczona. Z prostych wyliczeń (ilość pamięci przeznaczonej/ilość bajtów potrzebnych do wykonania zadania) wynikało, że w ciągu jednej chwili było ponad 73 tys. wywołań strony (sic!). Hmm oczywiście to pewnie jest bardzo mylne obliczenie, ale sam fakt sprawia, że ciarki przechodzą. Poza tym, po dwóch godzinach lista magicznie zginęła i nie mogłem jej spokojnie przeanalizować..

BTW2. Facet, który miał miejsce nr1 na informatykę miał ponad 2 tys. pkt (a można zdobyć max 180), a facet na samym końcu miał punktów 6 (tak, 6!)..

PS. jestem nieco zawiedziony swoim wynikiem, ale to jest tylko i wyłącznie moja zasługa. Oczywiście mogę się cieszyć faktem, że się dostałem. Właściwie to jest najważniejsze..

Papiery złożone.

Byłem dzisiaj w Gdańsku i odwiedziłem WETI. Zaniosłem papiery, teraz pozostaje tylko czekać.

Powiadają, że średnia wynosi 100 punktów, także są szanse. Niestety nie ma ich pewien kolo, który był przede mną. Gdy rekrutant podliczył mu punkty i wyszło, że ma ich 60 to powiedział, że nie ma co nawet nadziei mieć na to, żeby się dostał..

Małe pocieszenie dot. wyniku matury z matmy

Mama dzisiaj po raz kolejny powiedziała mi, że lepiej by było, żebym zdawał matmę na poziomie podstawowym.. Ja się nie zgodziłem. Żeby mamę uspokoić i udowodnić, że lepiej było mieć 42% z rozszerzenia przeprowadziłem proste wyliczenia.

Wg. przelicznika PG, punkty oblicza się wg. wzoru: 1*(podstawa*0.4 + rozszerzenie*0.6). Ja mam wg. tego nieco powyżej 45 pkt. Gdybym miał zdawać podstawę z matmy (czyli tak jak mama sądziła, że będzie lepiej) musiałbym zdobyć 112.5% możliwych punktów. Brzmi całkiem możliwie co nie? :)

Wiem, że 42% z rozszerzenia to nie jest wiele, ale lepsze to niż ~80% z podstawy (pewnie ok. tylu bym miał)…

Amnestia uczy lenistwa

Dzisiejszy system szkolnictwa uczy młodych ludzi kombinowania. Kalkulują, co się bardziej opłaca i jak można przejść przez szkołę jak najmniejszym kosztem – mówi. – To widać także na maturze.

Na całe szczęście już potem nie będzie amnestii. Byłem ciekaw ile osób z tegorocznej matury “zdało” dzięki amnestii. Wg. TVN24 było to 44% zdających..

Aż 44 proc. uczniów ma mniej niż 30 proc. z jednego egzaminu, właśnie z języka obcego.

Żal, tym bardziej cieszę się, że zdałem bez durnej amnestii…

Cały artykuł znajdziesz na stronie TVN24.

Wyniki maturki

No, już po. Odebrałem świadectwo, okazało się, że Roman nie musiał się za mną wstawić, czyli ZDAŁEM!

Cóż mogę powiedzieć? Nie wymiatam tak jak uczniowie liceów z dużych miast. Generalnie to jestem taki przeciętniak, ale nie narzekam. W porównaniu do matury próbnej wyniki były lepsze poza matematyką. W wypadku tego przedmiotu mam dokładnie tyle samo co wcześniej… No cóż, nalepszy wynik to nie jest, ale biorąc pod uwagę moje nastroje po wyjściu z tej prawdziwej matury to jakoś poszło.

Jestem natomiast zadowolony z angielskiego. Na próbnej miałem ~60%, a na tej właściwej maturze poprawa wyniosła ~30%…

Hmm z takim wynikiem mam szanse się dostać. Może nie mam co liczyć na rewelacje, ale się okaże. Jestem zadowolony (głównie z powodu angola), chociaż matma mogła wyjść lepiej..

Acha, teraz pewnie powinienem się pochwalić wynikiem. No dobra niech i tak będzie:

  • j. polski

    • część pisemna (podstawa) – 56% (poprawa o ok. 10%)
    • część ustna – 100%
  • j. angielski

    • część pisemna (podstawa) – 91%
    • część pisemna (rozszerzenie) – 89%
    • część ustna – 90%
  • matematyka

    • część pisemna (podstawa) – 50%
    • część pisemna (rozszerzenie) – 42%

Teraz pozostaje załatwić wszystkie formalności i czekać…

Edit: policzyłem sobie punkty. Wychodzi na to, że mam 90,1 pkt.

Jutro wyniki matur..

Taak… Jutro wielka wyprawa do mojej szkoły po odbiór świadectwa maturalnego..

Zaczynam czuć stresa. Na prawdę nieźle sie zaczynam denerwować. Ponoć na pomorzu polski poszedł bardzo, źle i właśnie boję się, że mogę oblać na polskim… Wiem, że z matmy nie będzie rewelacyjny wynik, ale gdyby dało choćby 40% to i tak byłoby dobrze…

Ech pozostaje czekanie do jutra…

I po angielskim ustnym

Muszę przyznać, że nie jestem specjalnie zadowolony z wyniku. Wiem, że on i tak się nie liczy, ale po prostu nie jestem usatysfakcjonowany takim rezultatem… Jak dla mnie 90% to troszkę za mało.

Nie wiem dlaczego tak się stało. Możliwe, że gdzieś zrobiłem jakąś gafę, albo po prostu za mało mówiłem. Nie za bardzo chciało mi się opisywać ten obrazek :-)

Dobrze prosperujący zakład garncarski po angielsku

… czyli wg. Mr. G* jest to (UWAGA) (pamparapaa!!) – working pottery

Oczywiście każdy to wie. Szkoda, że takich bzdur uczono mnie na lekcjach języka angielskiego. Ponoć to miało przysłużyć się naszej maturze…